Awangarda, co po awangardzie?

Ostatnia aktualizacja: 02.10.2017 10:00
4 listopada 1917 roku w siedzibie Krakowskiego Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych otwarto I Wystawę Ekspresjonistów Polskich, uznaną za pierwszą manifestację polskiej awangardy.
Audio
  • Awangarda, co po awangardzie? (Sztuka Kochana/Trójka)
Władysław Strzemiński, 1932 r.
Władysław Strzemiński, 1932 r.Foto: Wikimedia commons/domena publiczna

W ramach obchodów stulecia tego wydarzenia w Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej "Elektrownia" w Radomiu pokazywana jest wystawa "Od Malewicza do Strzemińskiego". Jest ona próbą pokazania, jak awangarda oddziaływała na późniejsze pokolenia artystów. Była dla nich inspiracją czy nieznośnym ciężarem? Próbowali oni twórczo wykorzystywać prace awangardystów czy tylko składali im hołd? Co dziś pozostało z dziedzictwa awangardy?

– Znakomita większość prac pochodzi z kolekcji prywatnych. Ten fakt jest niezwykły, bo prywatni kolekcjonerzy niechętnie prezentują swoje zbiory publicznie – opowiada o wystawie Romuald K. Bochyński. Na Wystawie Ekspresjonistów Polskich prezentowane są obrazy, eksponaty przestrzenne i druki. Jednym z artystów, którego prace można tam zobaczyć, jest Paweł Susid. – Dla mnie awangarda była luźnym i swobodnym sposobem obracania form. To mnie inspirowało – nie unizm, a konstruktywizm – mówi.

Więcej informacji na temat wystawy w dołączonym nagraniu audycji. Zapraszamy do słuchania.

***

Tytuł audycji: Sztuka Kochana
Prowadzi: Marek Kochan
Goście: Romuald K. Bochyński (MCSW "Elektrownia" w Radomiu), Paweł Susid (warszawskie ASP)
Data emisji: 1.10.2017
Godzina emisji: 20.07

ml/ab

Czytaj także

"bruLion". Awangardowe roczniki sześćdziesiąte

Ostatnia aktualizacja: 18.08.2017 12:30
- Czasem trzeba sięgnąć po coś poważniejszego, żeby zrozumieć wartość czegoś niepoważnego - mówi Mateusz Matyszkowicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Z Książniczkami o książce "incognito"

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2017 11:00
Niektóre książki nazywa się literaturą, a czasem nawet literaturą piękną. Czy jednak jest sens używać takich pojęć?
rozwiń zwiń