Historia żołnierzy wyklętych. "Wojna partyzancka ma swoje brutalne oblicze"

Ostatnia aktualizacja: 25.04.2016 09:40
Legendarny żołnierz podziemia antykomunistycznego, pośmiertnie awansowany do stopnia pułkownika, Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka" został w niedzielę – 65 lat po śmierci - pochowany z wojskowym ceremoniałem na Wojskowych Powązkach. Postać majora jest jednak dla niektórych kontrowersyjna.
Audio
  • Zygmunt Szendzielarz "Łupaszaka" - kontrowersyjny bohater (Trójka/Komentatorzy)
Uroczystości pogrzebowe Zygmunta Szendzielarza
Uroczystości pogrzebowe Zygmunta SzendzielarzaFoto: PAP/Marcin Obara

- To była wojna partyzancka, jednak i ona ma swoje brutalne oblicze - powiedział Piotr Semka z "Do Rzeczy". Zaznaczył, że na Kresach występował "splot nienawiści", a ocenianie po latach incydentów, które miały tam miejsce, jest bardzo trudne. Semka stwierdził, że pochówek "Łupaszki" to element swego rodzaju remanentu historycznego, a żołnierze wyklęci byli na końcu drogi "odzyskiwania pamięci". - Teraz wysuwają się na plan, co nie znaczy, że AK-owcy są gorsi - dodał. 

Więcej ważnych informacji i komentarzy znaleźć można na stronach audycji"Salon polityczny Trójki", "Komentatorzy", "Puls Trójki" i "Śniadanie w Trójce".

- Trzeba patrzeć na postacie historyczne w całej złożoności ich życiorysów - podkreślił Wiesław Dębski z "Wirtualnej Polski". Jak powiedział, przy żołnierzach wyklętych trzeba brać pod uwagę, że ich działania były skierowane także przeciwko ludności cywilnej i była ona mordowana. - Musimy się zastanowić, czy to są bohaterowie, na przykładzie których młodzież ma się uczyć - dodał.  

Goście Trójki mówili też o sytuacji w klubie Kukiz'15 i Ruchu Narodowym. Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

***

Tytuł audycji: Komentatorzy
Prowadzi: Krystian Hanke
Goście:
Piotr Semka ("Do Rzeczy"), Wiesław Dębski ("Wirtualna Polska")
Data emisji: 25.04.2016
Godzina emisji: 8.37

fc/mk

Czytaj także

Pożegnanie ppłk. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki" . "Chwała bohaterom"

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2016 18:50
W niedzielę pożegnanie ppłk. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". Pułkownik (w dniu śmierci posiadał stopień majora) był jedną z kilkuset ofiar komunistycznej bezpieki. W czasie drugiej wojny światowej dowodził 5. Brygadą Wileńską AK, walczącą z wojskami niemieckimi i litewskimi jednostkami oraz wrogo nastawioną sowiecką partyzantką.
rozwiń zwiń