X
Aby nas słuchać lub oglądać potrzebujesz najnowszego Adobe Flash Player | Pobierz Flash
POLSKIE RADIO - HISTORIE DOBRZE OPOWIADANE OD 90 LAT
Trójka

"Uśpiony głos" - powieść, która ruszyła sumienie Hiszpanii

03.02.2014
Fragment okładki książki Uśpiony głos
Fragment okładki książki "Uśpiony głos"Foto: materiały prasowe
To poruszająca, napisana pięknym i prostym językiem książka. O powieści "Uśpiony głos" mówiły w Trójce tłumaczki książki: Katarzyna Okrasko i Aleksandra Wiktorowska.
Posłuchaj
49'30 "Uśpiony głos" - powieść, która ruszyła sumienie Hiszpanii (Z najwyższej półki/Trójka)

"Uśpiony głos" to historia kobiet, które stały się ofiarami wojny domowej w Hiszpanii. Powieść Dulce Chacon wywołała wielkie poruszenie i przywołała dyskusje na temat tego, co wydarzyło się w tym kraju w czasie wojny domowej.

/

- Chacon została wychowana w rodzinie o prawicowych poglądach. Jej ojciec był burmistrzem, zwolennikiem reżimu generała Franco. Chacon postanowiła jednak oddać głos tym, którzy byli po drugiej stronie i wysłuchać opowieści kobiet, które straciły mężów, chłopaków, najbliższych członków rodzin. Siedziały w więzieniach, odwiedzały skazanych. Znały tych - i te - którzy za działalność i walkę na rzecz republiki stanęli przed plutonami egzekucyjnym - mówiła tłumaczka książki Katarzyna Okrasko.

 

- Zbiór wszystkich opowieści zajął Chacon 4 lata. Pisarka w znakomity sposób zaplata historie swoich rozmówców, porządkuje je, ale przy tym miesza fikcję z rzeczywistością. Natomiast należy podkreślić, że jest to książka solidnie udokumentowana - wyjaśniła tłumaczka.

"Uśpiony głos" mówi przede wszystkim o kobietach, to je czyni bohaterkami, pokazuje wojnę domową w Hiszpanii z ich perspektywy. Oddaje im tytułowy głos. Aleksandra Wiktorowska, która również tłumaczyła powieść Dulce Chacon, mówiła w Trójce, że po pierwsze chodziło o kobiety, ale także o republikę.

- Chodziło o to, żeby oddać głos kobietom, które są przedstawicielami tej strony przegranej. Wszystko jest oparte na faktach, ale jak sama Dulce zastrzegała, fakty były dużo tragiczniejsze niż to co zostało w książce - zaznaczyła Wiktorowska.

Jeden z fragmentów powieści (opowieść więzionej Tomasy) można zobaczyć na profilu FB "Z najwyższej półki".

W audycji "Z najwyżej półki" mówiliśmy również o książce "Brudne serca", a także o Międzynarodowych Targach Książki w New Delhi, których gościem honorowym będzie Polska.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. Audycję prowadził Michał Nogaś.

mr/ei

 

Lista osób, które otrzymają książki z tego wydania "ZNP":

 

„Brudne serca”

Sylwia Wiśniewska, Żyrardów

Beata Haładus, Gliwice

Artur Fierzbik, Radom

Grzegorz Bejcar, Poznań

Marek Rączkiewicz, Wrocław

Maciej Maciejewski, Żukowo

Edyta Pętkowska, Warszawa

Wojciech Baranowski, Wałbrzych

Karolina Wełnic, Kaczory

Małgorzata Dudek, Warszawa

Monika Pacukiewicz, Bytom

Bartek Gaweł, Wrocław

Katarzyna Szary, Tarnów

Ewa Bieńkowska, Warszawa

Maciej Sikorski, Katowice

Arkadiusz Sołtysik, Myszków

Justyn Bilski, Jelenia Góra

Ela Rygas, Edinburgh

Joanna Żółkowska, Berlin

Ewa Milczarek, Łódź




„Uśpiony głos”

Ewelina Gut, Mysiadło

Hanna Starbała, Warszawa

Mateusz Niedzielski, Wołomin-Lipinki

Katarzyna Młodzik, Płock

Cezary Wiąz, Nowa Wieś Rzeczna

Paweł Chełminiak, Czempiń

Barbara Górka, Bysław

Małgorzata Gołko, Oss

Michalina Ciszewska, Gdynia

Michał Mudel, Kraków

Anna Urbaniak, Łódź

Magda Matys, Mełgiew

Anna Czajewska, Gdańsk

Joanna Szot , Wrocław

Aleksandra Pająk, Oświęcim

Karolina Sieńko, Lublin

Monika Wójcik, Wrocław

Piotr Słyszyński, Nowa Sarzyna

Agnieszka Paśnik, Garwolin  

Tomasz Bal, Mielec

Agnieszka Adamaszek, Bielsko-Biała

Norbert Kunecki, Czernica

Marek Szubryt, Opole

Tomasz Krawczyk, Mielec

Agata Ostrowska, Warszawa

Adam Mazur, Ruda Śląska

Anna Chmielewska, Warszawa

Kacper Wojciechowski, Nowy Staw

Maciej Waligóra, Cięcina

Marcin Schilling, Zabrze

 

Czytaj także

Eksperci: Adam Mickiewicz jest wciąż żywy, ale to dziwne życie

31.01.2014
Eksperci: Adam Mickiewicz jest wciąż żywy, ale to dziwne życie
Foto: arinas74/sxc.hu/cc
Czy Adam Mickiewicz jest obecny w życiu współczesnych czytelników, poetów i badaczy literatury? Odpowiedzi na to pytanie szukamy wspólnie z gośćmi "Klubu Trójki".
Posłuchaj
47'37 Dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie Jarosław Klejnocki i dr Grzegorz Marzec z Instytutu Badań Literackich PAN o Adamie Mickiewiczu (Klub Trójki)

Niedawno - w związku z premierą książki Romana Koropeckiego "Adam Mickiewicz. Życie romantyka" - w "Klubie Trójki" rozmawialiśmy o tym, jak ten poeta widziany jest w oczach ludzi innych narodów i kultur. A jaki stosunek do Mickiewicza mamy obecnie w Polsce?

Jak mówi dyrektor Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie Jarosław Klejnocki, okazuje się, że autor "Pana Tadeusza" jest obecny w tekstach poetów współczesnych. - W październiku byłem na konferencji, która dotyczyła stosunku nowej poezji wobec tradycji. Dr Anna Spólna z Uniwersytetu Technologiczno-Humanistycznego w Radomiu zaprezentowała fragment książki, którą pisze, a która jest właśnie o funkcjonowaniu Mickiewicza we współczesnych tekstach. Z jej badań wynika, że jest on punktem odniesienia dla 30-40-letnich poetów, pojawia się w ich utworach na przykład w postaci cytatów - wyjaśnia.
Jak dodaje Klejnocki, Mickiewicz nie jest traktowany jedynie jako autorytet. Zdarza się, że jest obiektem krytyki i drwiny. Jako przykłady podaje wiersz Miłosza Biedrzyckiego, który zaczyna się od słów "Dobry wieczór, nazywam się Mickiewicz, jestem Białorusinem" i utwór Krzysztofa Jaworskiego "Mickiewicz dojada Słowackiemu".
Zdaniem dr Grzegorza Marca z Instytutu Badań Literackich PAN, ten największy poeta polskiego romantyzmu "funkcjonuje publicznie, ale to dziwne życie". Tłumaczy, że na przykład w książce Ignacego Karpowicza "Balladyny i romanse" w tytule mamy jawne nawiązanie do Mickiewicza i Słowackiego, ale w samej książce tego Mickiewicza trudno znaleźć. - Czytałem też recenzję ze sztuki zrobionej na podstawie tej powieści w dzienniku regionalnym wydawanym w dużym mieście, recenzent napisał, że mamy w niej odniesienia do "Balladyny" Mickiewicza [sic!] - dodaje.
- Ostatni mocny przykład "życia" Mickiewicza w Polsce? Po katastrofie smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim stanął krzyż, który stał się tematem ostrej dyskusji. Osoby, które chciały, by pozostał powoływały się na właśnie na autora epopei narodowej, który - według nich - w jednym ze swoich wierszy napisał: Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem / Polska jest Polską, a Polak Polakiem. Tego zdania nie ma w żadnym znanym utworze poety - zaznacza gość Dariusza Bugajskiego.
A jaki stosunek do pisarza mają historycy literatury? Jak mówi Marzec, twórczość Adama Mickiewicza została już zinterpretowana i opisana przez wybitnych badaczy z pierwszej połowy XX wieku. - Jak to się teraz czyta, widać, że teksty te podszyte są ideologią. Obecnie zaś podejmuje się próby "odświeżenia" spojrzenia na tego poetę - twierdzi. Na przykład - jak mówi naukowiec PAN - naukowcy próbują bawić się w analizowanie detali, albo sprawdzają, czy w dziełach autora zbioru "Ballady i romanse" można znaleźć coś ciekawego o naszej teraźniejszości. - Obecnie chyba najczęściej próbuje się spojrzeć na Mickiewicza w kontekście pewnych koncepcji, takich jak feminizm czy geneder studies - ocenia.
Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

"Klub Trójki " na antenie Programu Trzeciego PR od poniedziałku do czwartku po godzinie 21.00.

(kk)

Czytaj także

Brutalne rozliczenie z powojenną historią Polski

31.01.2014
Fragment okładki książki Anny Kłys Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków
Fragment okładki książki Anny Kłys "Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków"Foto: mat.promocyjne
Rozliczenie ze stalinowską Polską okazuje się w książce "Brudne serca" Anny K. Kłys rozprawą z całą komunistyczną przeszłością kraju. Również z uproszczoną i zafałszowaną pamięcią o PRL. Pojedyncze ludzkie losy składają się tu na opowieść o wszystkich ludziach wmanipulowanych w system władzy.
Posłuchaj
09'25 Brutalne rozliczenie z powojenną historią Polski (Trójkowy Znak Jakości)

''- "Brudne serca" - tytuł książki może sugerować, że to opowieść, być może, romansowa. Jednak, jeśli zastanowimy się dłużej i przeczytamy podtytuł książki, czyli  "Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków", to wtedy tytuł budzi niepokój - mówi Michał Nogaś.

Rozmowy o literaturze "Z najwyższej półki" >>>

Czy dowiemy się czegoś nowego, zaskakującego o tych, którzy po II wojnie światowej walczyli w partyzantce i tych, którzy służyli nowej władzy? - Ta książka na pewno poszerzy naszą wiedzę na ten temat. Każe nam się zastanowić, jak często i czy słusznie postrzegamy świat w czarno-białych barwach, łatwo wyrabiamy sobie zdanie na jakiś temat. Także do czego może nas zaprowadzić brak refleksji  - dodaje Michał Nogaś.

Kiedy skończyła się II wojna światowa, w Polsce trwała inna wojna. Bratobójcza. Milicjant Stanisław Cichoszewski, dwudziestoparolatek, w obronie gwałconej dziewczyny zabił sowieckiego żołdaka. Tym czynem wydał na siebie wyrok, który został wykonany w podpoznańskim lesie. O losie Stacha decydował niewiele od niego starszy funkcjonariusz UB, Jan Młynarek. Wyroki wykonywał własnoręcznie, w ciemnościach lasu puszczając przed sobą więźniów, a potem strzelając im w głowę. W 1985 roku Młynarek został uznany kombatantem Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, w pięć lat później umarł. Jego życie naznaczone było losami wielu innych straconych, ich pozostawionych żon, dzieci, rodziców. Na wielu błagalnych listach od matek i żon, wszechmocny Bolesław Bierut dopisywał "nie skorzystano z prawa łaski".
55 lat później Anna K. Kłys próbuje odtworzyć tamte ponure czasy. Wykonuje tytaniczną pracę, sięgając do wszystkich możliwych źródeł, analizując setki dokumentów, przeprowadzając wielogodzinne rozmowy z uczestnikami i świadkami tamtych wydarzeń. - Pamięć narodowa jest sumą skleroz wszystkich obywateli - pisze Anna K. Kłys. Ale sama nie godzi się na taki kształt zbiorowego wspomnienia. Nie chce, aby o historii decydowały mity, legendy, niedopowiedzenia albo po prostu kłamstwa. Rozprawiając się z nimi, nie bawi się w sentymenty - jej książka jest brutalna, bo brutalne są fakty. Swoisty collage, układanka narracyjna buduje niezwykłe napięcie. Autorka zaburza chronologię opowieści - opowiada "szarpane" historie tak, jak "poszarpane" są losy jej bohaterów.
Praca nad książką przyczynia się do odkrycia rodzinnej tajemnicy - ojciec Anny K. Kłys był oficerem SB. Powodem powrotu do tamtego świata jest nie tylko potrzeba poznania prawdy o losach narodu, którego się jest częścią. Dla autorki ta książka to także, a może przede wszystkim, dramatyczna konfrontacja z własną historią. Autorce zależy na pokazaniu relatywizmu sytuacji, chce dotrzeć do miejsca, w którym proste oceny są już niemożliwe. - Tak, to prawda. Ruscy zabijali Polaków, Niemców i Żydów, Polacy zabijali Ruskich, Niemców i Żydów, Niemcy zabijali Ruskich, Polaków i Żydów, a Żydzi zabijali Niemców, Ruskich i Polaków. I jeszcze Niemcy Niemców, Ruscy Ruskich, Polacy Polaków i Żydzi Żydów. Do tego dochodzą Ukraińcy, Białorusini i Litwini - mówi.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

"Trójkowy znak jakości" na naszej antenie w każdy piątek o godz. 7.45.

Zapraszamy też na profil "Z najwyższej półki" na Facebooku >>>

(mp/mat.promocyjne)

Czytaj także

"Z najwyższej półki": historie trudne, bolesne, nieznane

02.02.2014
Stanisław Cichoszewski - jeden z bohaterów książki Brudne serca
Stanisław Cichoszewski - jeden z bohaterów książki "Brudne serca" Foto: archiwum Instytutu Pamięci Narodowej
W tym wydaniu audycji sięgniemy po dwie książki, obie z Trójkowym Znakiem Jakości. Pierwsza opowiada o tym, jak "zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków". Druga to z kolei historia kobiet, które stały się ofiarami wojny domowej w Hiszpanii.
Posłuchaj
49'30 Historie trudne, bolesne, nieznane (Z najwyższej półki/Trójka)

Szok? Niedowierzanie? Myśl, że to pomyłka? Czy ten rodzaj emocji da się w ogóle opowiedzieć? To pytanie musi paść w audycji, której gościem będzie Anna K. Kłys , autorka książki "Brudne serca" .

Brutalne rozliczenie z powojenną historią Polski>>>

/

Poznańska dziennikarka i autorka zdjęć postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o "chłopcach z lasu” skazanych na śmierć i rozstrzelanych w wielkopolskich lasach przez funkcjonariuszy ludowej władzy. Zaczęła czytać dokumenty Instytutu Pamięci Narodowej, studiować akta. Zaczęła dowiadywać się coraz więcej o złożonych losach dwudziestolatków, którzy pod koniec II wojny – i po jej zakończeniu – szukali pomysłu na życie, na utrzymanie rodzin…

I tak poznała historię Stanisława Cichoszewskiego, byłego milicjanta, który został zastrzelony w grudniu 1946 roku. Świadkiem tego zdarzenia, a może jednym z wykonawców wyroku (?) był Jan Młynarek, podobnie jak Stanisław – (najpierw) milicjant, a następnie – funkcjonariusz Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego. Podobne życiorysy, podobne życie, podobne pomysły na życie – a jak zupełnie inaczej potoczyły się losy ich obu…

Tych, którzy ukrywali "chłopców z lasu", bronił w procesach mecenas Stanisław Hejmowski . (Bronił też innych – nazistów i uczestników poznańskiego Czerwca ’56). Gdy władzy ludowej zaczął za bardzo przeszkadzać, stał się wrogiem społecznym. O tym, jak należy go nękać, jak utrudniać mu życie, jak go upokarzać, decydował… kapitan Służby Bezpieczeństwa. Był nim… ojciec Anny K. Kłys .

Skomplikowana, wielowarstwowa historia. Porozmawiamy o niej w tym wydaniu "Z najwyższej półki".

/

Sięgniemy także po "Uśpiony głos" . To powieść Dulce Chacon , która – wydana w roku 2002 – wywołała w Hiszpanii wielkie poruszenie i przywołała dyskusje na temat tego, co wydarzyło się w tym kraju w czasie wojny domowej.

Chacon, wychowana w rodzinie o prawicowych poglądach (jej ojciec był burmistrzem, zwolennikiem reżimu generała Franco), postanowiła wysłuchać opowieści kobiet, które straciły mężów, chłopaków, najbliższych członków rodzin. Siedziały w więzieniach, odwiedzały skazanych. Znały tych – i te – którzy za działalność i walkę na rzecz republiki stanęli przed plutonami egzekucyjnymi.

To poruszająca, napisana pięknym i prostym językiem książka. Jeden z jej fragmentów (opowieść więzionej Tomasy) zamieściliśmy na profilu FB "Z najwyższej półki" .

Gośćmi audycji będą tłumaczki książki: Katarzyna Okrasko i Aleksandra Wiktorowska .

Zapowiemy także wyprawę do… Indii! Już niedługo w New Delhi rozpoczną się Międzynarodowe Targi Książki, których gościem honorowym będzie Polska. O wszystkim opowie Elżbieta Kalinowska, wiceszefowa Instytutu Książki.

"Z najwyższej półki" także wybiera się do stolicy Indii, relacje z Targów pojawią się na antenie Trójki!

FB "Z najwyższej półki" działa cały czas, także pomiędzy kolejnymi wydaniami programu. Polecam! www.facebook.com/znajwyzszejpolki

Do usłyszenia w niedzielę 2 lutego o godz. 21.05!

Michał Nogaś

ksiazki@polskieradio.pl

PS Książki przyznajemy w audycji drogą mailową. Listy, w których znaleźć się muszą dane korespondencyjne, wysyłać należy po pojawieniu się na antenie komunikatu w tej sprawie. Lista osób, które otrzymają konkretne tytuły, pojawi się na stronie audycji i na profilu na FB w ciągu 10 dni od emisji ostatniego wydania programu.