KOR - 2479 minut nagrań w serwisie Radia Wolności
Dekada gierkowska w założeniu miała stanowić kontrast dla siermiężnych, ksenofobicznych i pełnych wyrzeczeń czasów rządów Władysława Gomułki. Charakteryzowała się odmiennym podejściem do kwestii gospodarczych i społecznych.
Dobrobyt na kredyt
Dzięki tworzeniu pozorów normalizacji, ekipie Gierka udało się uzyskać wiele zagranicznych kredytów, które były przeznaczane na często nieudane i nieprzemyślane, inwestycje lub na zakup dóbr konsumpcyjnych, których zwiększona dostępność miała przekonać obywateli o właściwej linii partii i geniuszu "ojców narodu".
Dług Polski wynosił w 1975 roku 8,4 miliardów dolarów - na początku rządów Gierka kwota zobowiązań zagranicznych była minimalna.
Krótkowzroczna i nieudolnie prowadzona polityka szybko doprowadziła do załamania się gospodarki. Obciążenia z tym związane miały spaść na społeczeństwo.
Zapowiedziano drastyczne podwyżki, co stało się bezpośrednią przyczyną protestów w czerwcu 1976.
Zakończyły się one pacyfikacją przez oddziały ZOMO zakładów pracy, demonstrantów, a w Radomiu milicja przejęła kontrolę nad miastem. W całej Polsce zatrzymano ok. 2500 osób. Większość z nich zwolniono, jednak w Radomiu i w Ursusie odbyły się pokazowe procesy. Wyroki wynosiły od 2,5 do 10 lat pozbawienia wolności.
Bunt inteligencji
Brutalne represje władz sprawiły, że część opozycji, szczególnie zaangażowana w protesty przeciwko zmianom w konstytucji PRL na przełomie lat 1975 i 1976, wystosowała w czerwcu 1976 roku list otwarty - deklarację solidarności z robotnikami. Widniały pod nim podpisy Jacka Kuronia, Jana Józefa Lipskiego, Adama Michnika, Anieli Steinsbergowej, Jana Olszewskiego, prof. Edwarda Lipińskiego, Ludwika Cohna i ks. Jana Ziei. Na Zachodzie treść listu jako pierwsze przekazało Radio Wolna Europa.
Następnym krokiem było powołanie do życia 23 września 1976 roku Komitetu Obrony Robotników, który miał pod jednym szyldem prowadzić działania na rzecz represjonowanych. Tego dnia ogłoszono "Apel do społeczeństwa i władz PRL", w którym domagano się:
- przyjęcia do pracy wszystkich zwolnionych
- amnestii dla skazanych i więzionych za udział w strajkach
- ujawnienia rozmiarów zastosowanych represji
- ukarania osób winnych łamania prawa.
Pod apelem podpisało się 14 osób - założycieli Komitetu Obrony Robotników: Jerzy Andrzejewski, Stanisław Barańczak, Ludwik Cohn, Jacek Kuroń, Edward Lipiński, Jan Józef Lipski, Antoni Macierewicz, Piotr Naimski, Antoni Pajdak, Józef Rybicki, Aniela Steinsbergowa, Adam Szczypiorski, ksiądz Jan Zieja, Wojciech Ziembiński. Jerzy Andrzejewski przekazał apel Marszałkowi Sejmu PRL informując jednocześnie władze o zawiązaniu KOR.
Organami prasowymi Komitetu były miesięcznik "Biuletyn Informacyjny", którego nazwa nawiązywała wprost do konspiracyjnego tygodnika, ukazującego się w okupowanej Polsce w czasie II wojny światowej oraz "Komunikat KOR". Informacje o działaniach komitetu ukazywały się również regularnie na antenie Radia Wolna Europa.
Komitet zapewniał pomoc prawną osądzonym w procesach, zapewniał wsparcie rodzinom i prowadził niezależną politykę informacyjną. Łamał monopol komunistycznej propagandy, ujawniał przypadki łamania praw człowieka. Jednym z efektów działania Komitetu Obrony Robotników była amnestia ogłoszona w lutym 1977 roku.
Z otwartą przyłbicą
Wszystkie działania Komitetu były jawne, a lista członków ukazała się w "Biuletynie Informacyjnym". Znalazło się na niej 37 nazwisk: Jerzy Andrzejewski, Stanisław Barańczak, Konrad Bieliński, Seweryn Blumsztajn, Bogdan Borusewicz, Andrzej Celiński, Mirosław Chojecki, Ludwik Cohn, Jerzy Ficowski, ksiądz Zbigniew Kamiński, Stefan Kaczorowski, Wiesław Piotr Kęcik, Jan Kielanowski, Leszek Kołakowski, Anka Kowalska, Jacek Kuroń, Edward Lipiński, Jan Józef Lipski, Jan Lityński, Antoni Macierewicz, Adam Michnik, Halina Mikołajska, Ewa Milewicz, Emil Morgiewicz, Piotr Naimski, Jerzy Nowacki, Wojciech Onyszkiewicz, Antoni Pajdak, Zbigniew Romaszewski, Józef Rybicki, Aniela Steinsbergowa, Adam Szczypiorski, Józef Śreniowski, Maria Wosiek, Henryk Wujec, Wacław Zawadzki, ksiądz Jan Zieja.
Radom, Ursus... a potem wszyscy
Głównym zadaniem KOR było niesienie pomocy uczestnikom wypadków czerwca 1976 i ich rodzinom. Działalność ta została rozszerzona – w 1977 powstało Biuro Interwencyjne KOR, zadaniem którego była rejestracja wszystkich przypadków łamania praw człowieka przez władze PRL, niesienie pomocy represjonowanym i poszkodowanym przez działania władz. Biuro było prowadzone przez Zbigniewa i Zofię Romaszewskich również po rozwiązaniu KOR w 1981 jako Biuro Interwencji. W działalności biura brali udział między innymi: Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński, Jan Krzysztof Kelus, Jacek Kuroń, Jan Józef Lipski i Jan Lityński.
Represje wobec KOR
W maju 1977 roku nastąpił kontratak władz komunistycznych – rozpoczęły się represje, zwolnienia z pracy i aresztowania, a najtragiczniejszym wydarzeniem była tajemnicza śmierć krakowskiego studenta Stanisława Pyjasa. Wszystkie poszlaki wskazują, że przyczyniła się do niej bezpieka. Obecnie trwa śledztwo prowadzone przez IPN. Śmierć Pyjasa była przyczyną zorganizowania szeregu protestów i powołania do życia Studenckiego Komitetu Solidarności. Działacze KOR jawnie wspierali akcje studentów, czego efektem było aresztowanie Macierewicza, Kuronia, Michnika i kilkudziesięciu innych działaczy opozycyjnych. Protesty, głodówki i nacisk państw zachodnich doprowadziły do ogłoszenia w lipcu 1977 roku kolejnej amnestii, która objęła uwięzionych w czerwcu 76 robotników i wszystkich korowców.
Podnoszenie świadomości
Niebagatelne znaczenie dla działalności środowisk opozycyjnych, w tym KOR, miał tzw. Uniwersytet Latający, stanowiący forum wymiany myśli i dyskusji środowisk akademickich. W prywatnych domach organizowano wykłady z zakresu nauk społecznych i humanistycznych. W 1978 opiekę nad Uniwersytetem Latającym przejęło Towarzystwo Kursów Naukowych, w którego komisji programowej zasiadali m.in. Stefan Amsterdamski, Andrzej Celiński, Bohdan Cywiński, Aldona Jawłowska, Jan Kielanowski, Andrzej Kijowski, Tadeusz Mazowiecki i Wojciech Ostrowski. Uczestnicy spotkań byli niejednokrotnie celem ataków bojówek organizowanych przez Socjalistyczny Związek Studentów Polskich i Zwiazek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej.
Wbrew cenzurze
Niezwykle istotna była działalność wydawnicza, w której najważniejszą rolę odegrała Niezależna Oficyna Wydawnicza "NOWA", powstała latem 1977 roku z inicjatywy studentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Janusza Krupskiego, Piotra Jagielińskiego i Wita Wojtowicza, do których dołączył czynnie działający w KOR Mirosław Chojecki. Do 1989 roku "NOWA" wydała ok. 300 tytułów, z których większość nie miała szans na przebicie się przez sito cenzury oraz kilka czasopism, w tym literackie "Zapis" i "Puls", czy polityczna "Krytyka", które odegrały znaczną rolę w tworzeniu opozycji demokratycznej.
Równolegle w drugim obiegu wydawany był "Głos", redagowany początkowo przez Adama Michnika i Antoniego Macierewicza, na łamach którego publikowali swoje teksty m.in. Jacek Kuroń, Antoni Macierewicz, Jan Józef Lipski, Zbigniew Romaszewski, Piotr Naimski, Jakub Karpiński, Ludwik Dorn, Anatol Lawina i Jarosław Kaczyński oraz ukazujący się od września 1977 roku "Robotnik", którego założycielem był Wojciech Onyszkiewicz. W zespole redagującym znaleźli się: Dariusz Kupiecki, Jan Lityński, Witold i Helena Łuczywo, Elżbieta i Wojciech Maliccy, Ludwika i Henryk Wujcowie oraz Irena Wóycicka. "Robotnik" wychodził do jesieni 1980 roku.
KSS "KOR"
29 września 1977 odbyło się zebranie KOR, na którym przyjęto tekst "Deklaracji Ruchu Demokratycznego" oraz podjęto uchwałę o przekształceniu Komitetu Obrony Robotników w Komitet Samoobrony Społecznej "KOR". Dlaczego tak zrobiono? W swojej deklaracji Komitet położył większy nacisk na kwestie praw człowieka. Uchwały nie poparli trzej członkowie KOR, którzy działali już w Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, powstałym 25 marca 1977 roku.
Wolne Związki Zawodowe
W lutym 1978 roku współpracownik KSS "KOR", Władysław Sulecki, był jednym z inicjatorów powstania Wolnych Związków Zawodowych Górnego Śląska, które były inspiracją do powstania w kwietniu 1978 roku Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża, powołanych w Gdańsku przez Andrzeja Gwiazdę, Krzysztofa Wyszkowskiego i Antoniego Sokołowskiego.
Na początku lat 80. KSS "KOR" wydał szereg oświadczeń m.in. w sprawie wyborów do Sejmu PRL, negując ich sens oraz w sprawie mordu katyńskiego w jego 40. rocznicę. Komitet nieprzerwanie monitorował działania władz, np. "Komunikat KSS "KOR" nr 38 z marca 1980 roku podawał, że "w ostatnim okresie zatrzymano co najmniej 188 osób, przeprowadzono co najmniej 159 rewizji w mieszkaniach". Członkowie KOR i współpracownicy przeprowadzili głodówki protestacyjne w obronie więźniów politycznych.
W lipcu 1980 roku Polskę ogarnęła fala strajków. Działacze KOR wspierali strajkujących robotników. Jednym z głównych organizatorów strajku w Stoczni Gdańskiej był Bogdan Borusewicz. Korowcy zostali doradcami i ekspertami komitetów strajkowych, pomagali w redagowaniu i wydawaniu biuletynów i gazetek. W sierpniu powstał NSZZ "Solidarność".
Oficjalne rozwiązanie KSS "KOR" nastąpiło na I Krajowym Zjeździe Delegatów NSZZ "Solidarność" 23 września 1981 roku.
Ostatnie oświadczenie KSS "KOR":
Służyliśmy sprawie wolności Polski i wolności Polaków w Polsce, tak jak mogliśmy i umieliśmy, jak dyktowało nam sumienie i obywatelskie rozeznanie sytuacji. Mieliśmy przed oczyma ideał Polski, która szczyciła się niegdyś tolerancją i wolnością, Polski, która umiała być wspólną ojczyzną Polaków, Białorusinów, Litwinów, Ukraińców, Żydów, ojczyzną wszystkich swych obywateli - bez względu na ich język, wyznanie, pochodzenie narodowościowe.
Byli członkowie Komitetu Obrony Robotników byli narażeni na szykany władz PRL aż do 1989 roku. Większość z nich prowadziła nadal działalność opozycyjną, a po upadku władz komunistycznych włączyła się, już jawnie, w życie społeczno-polityczne kraju.