Lubię wszelkie formy szybkości związanej z wodą w lecie i z nartami w zimie.
O wieku pisać nie będziemy, bo ktoś mógłby się zdziwić. Lubię wszelkie formy szybkości związanej z wodą w lecie i z nartami w zimie. Na snowboardzie w Polsce nie jeżdżę, bo nie ma gdzie, a poza tym poziom lanserki w naszym kraju w tej kwestii przekroczył już wszelkie granice. Nastąpił na tę piękną formę życia atak klonów. Jak mam wolny czas (czyli prawie nigdy) czytam książki, głównie historyczne i podróżnicze, albo chodzę po lasach z wykrywaczem metali. Czasem chodzę na treningi bokserskie, a także gram w reprezentacji dziennikarzy sportowych w piłkę nożną.
Nie interesuje mnie polityka i nie mam takich znajomych, bo nie lubię się bez sensu denerwować. Aha, najbardziej lubię gadać z psem (75 kg, Fila Brasileiro), który nigdy nie powiedział mi, że się mylę.