Pojawiła się znienacka i tak już została.
"Pod lupą" przygląda się absurdom, po to by "W cztery oczy" porozmawiać z osobami bardziej zakręconymi od siebie, czasem o "Poranku".
Specjalnie dla Was zgłębia wszelkie aspekty wydarzeń - tych kulturalnych i trochę mniej.
Milion pomysłów na minutę i przesadny optymizm.
W skrócie: Whatever works!