Program 1... pod każdym względem

SYGNAŁY DNIA


Zły moment na dezintegrację systemu bankowego

13.11.2007 07:45

Sławomir Skrzypek

Rozmawiał Jacek Karnowski

 

Jacek Karnowski: Prezes Narodowego Banku Polskiego Sławomir Skrzypek. Dzień dobry, panie prezesie.

Sławomir Skrzypek: Dzień dobry panu, dzień dobry państwu.

J.K.: Panie prezesie, jak się panu podoba przyszły minister finansów Jacek Rostowski?

S.S.: Myślę, że z każdym ministrem finansów Narodowy Bank Polski powinien prowadzić współpracę z zachowaniem fundamentalnej niezależności banku centralnego.

J.K.: A ta osoba szczególnie? Ma pan na jej temat jakąś opinię? Bliski współpracownik Leszka Balcerowicza w przeszłości.

S.S.: Myślę, że z punktu widzenia realizacji fiskalnych zobowiązań Maastricht, to znaczy deficyt budżetu powinien być poniżej 3%, myślę, że to budzi nadzieję, że te warunki zostaną dotrzymane. Muszę przypomnieć, że niespodziewanie dla wszystkich to było szczególnie (również dla nas w banku centralnym) pewne zaskoczenie. Rząd, ustępujący rząd zostawił na ten rok deficyt poniżej kryteriów z Maastricht, czyli poniżej 3%. Dokładnie jeszcze nie wiadomo, ile to będzie, według nas powinno to być powyżej 2,5%. Rząd deklaruje, że będzie to około 2,8. Okaże się, ile to będzie w kolejnych latach. Proponowany jest deficyt na poziomie 3% i 2,8% w roku 2009. Myślę, że taka postać, jak obecny kandydat na ministra gwarantuje, że dyscyplina finansów będzie utrzymywana.

J.K.: Priorytety przyszłego ministra czy przyszłego rządu inaczej to zapewnienie środków na podwyżki dla budżetówki i jednocześnie ograniczenie deficytu budżetowego. Da się to zrobić, pańskim zdaniem?

S.S.: Jest to bardzo trudne zadanie i będziemy się bacznie przyglądać. Z jednej strony Narodowy Bank Polski musi się przygotowywać do potencjalnego wejścia do strefy euro, czyli te spełnienie kryteriów jest dosyć istotnym tutaj czynnikiem. Z drugiej strony jest to bardzo ważne z punktu widzenia polisy mix, czyli, jakby to powiedzieć, współpracy instrumentów będących w ręku ministra finansów, instrumentów finansów fiskalnych z instrumentami monetarnymi będącymi w ręku Rady Polityki Pieniężnej.

J.K.: Tymczasem mamy tutaj depeszę, Polska Agencja Prasowa: „Komisja Europejska prognozuje, że polskie PKB spadnie w przyszłym roku do 5,6%, a deficyt finansów publicznych wzrośnie do 3,2%. Według ekspertów szacunki te należy traktować jako ostrzeżenie, a rząd powinien szybko przystąpić do reformy”.

S.S.: 5,6% to dalej jest wynik wyższy niż w krajach w tej chwili unii walutowej, czyli w tzw. starej Unii. Jeśli chodzi o nasze możliwości, nasze potrzeby, być może... na pewno potrzebowalibyśmy wyższego, stabilnego wzrostu gospodarczego, jednak wszystko zależy od tego, w której fazie cyklu obecnie się znajdujemy.

J.K.: A może być tak, że zaczyna się pewne spowolnienie gospodarcze?

S.S.: Myślę, że integracja z Unią powoduje, iż te warunki konwergencji, różnica poziomów będą w jakiś sposób utrzymywały nas na kierunku wzrostowym, który może jednak okresowo słabnąć. 5,6% to jest w dalszym ciągu wzrost gospodarczy.

J.K.: Ale trochę zwalnia gospodarka.

S.S.: Trudno w tej chwili ocenić, są takie niepokoje.

J.K.: A inflacja jest zagrożeniem?

S.S.: W tej chwili dla inflacji najpoważniejszymi zagrożeniami są czynniki podażowe, czyli szczególnie po stronie cen żywności, jak i cen surowców. Wśród surowców największą niewiadomą i największym zagrożeniem są ceny ropy. Co prawda Polska rozlicza ropę w dolarach, jak zresztą większość krajów, praktycznie rynek ropy to jest rynek dolara i słabnący dolar neutralizuje te problemy, jednak pytanie: jak długo jeszcze?

J.K.: Stopy procentowe będą jeszcze rosły?

S.S.: Narodowy Bank Polski nie prowadzi polityki prezentowania przyszłej ścieżki stóp procentowych, decyzje są podejmowane każdorazowo na posiedzeniu, gdzie brane są pod uwagę wszystkie czynniki mające wpływ na inflację.

J.K.: Polacy zadłużają się bardzo szybko.

S.S.: To prawda, szczególnie dynamiki budzą pewien niepokój. Co prawda w porównaniu z krajami Unii, a nawet z sąsiadującymi krajami regionu nasz poziom zadłużenia w stosunku do PKB jest znacznie niższy. W stosunku do sąsiadujących krajów to jest mniej więcej o kilkadziesiąt procent (...) w zależności, o który kraj chodzi. U nas mniej więcej jest 8-9, tam 12-14, w krajach Unii jest to 36-37%, niemniej dynamiki są bardzo wysokie.

J.K.: Powinniśmy się niepokoić z tego powodu?

S.S.: Jest to pod baczną obserwacją również Rady Polityki Pieniężnej.

J.K.: Pan wspomniał o euro. Co, jeżeli przyszły rząd będzie chciał szybko wprowadzić euro? Są różne wypowiedzi, bo na przykład Waldemar Pawlak jest sceptyczny, mówi, że złoty jest obecnie za mocny, a to w końcu przyszły minister gospodarki. No, ale Platforma zawsze była za szybkim przyjęciem euro.

S.S.: Polska powinna wejść do strefy euro wtedy, kiedy będzie to dla Polski najkorzystniejsze, dla polskiej gospodarki najkorzystniejsze. Z technicznego punktu widzenia najwcześniejszą możliwą datą jest rok 2012. Mówię o technicznym... W międzyczasie muszą zostać podjęte poważne decyzje biorące pod uwagę nasz interes, interes Polski, interes gospodarczy. Pod tym względem, można powiedzieć, niewiele się zmieniło w stosunku do poprzedniego rządu, który co prawda wyrażał nieco większy eurosceptycyzm, niemniej te daty nie były wtedy podważane. Obecny rząd ma nieco większy euroentuzjazm, natomiast, jak powiedziałem, dla wszystkich polskich polityków, wierzę, polski interes gospodarczy jest najważniejszy.

J.K.: A co, jeżeli będzie tu pewna różnica zdań między NBP a rządem?

S.S.: No cóż, decyzje podejmuje rząd, więc ze strony NBP ważnym będzie, aby przedstawić wszystkie argumenty, które pokazują (czy raport kosztów i korzyści), kiedy będzie to najkorzystniejsze dla naszego kraju.

J.K.: Wiele się zmienia w nadzorze finansowym, wchodzą nowe ustawy w życie i z tego, co wiem, NBP chce przesunięcia pewnych rozwiązań.

S.S.: Tak. Likwidacja Generalnego Inspektoratu Nadzoru Bankowego budzi mój głęboki niepokój. Odkąd zostałem prezesem, staram się, aby ten proces został co najmniej spowolniony. Ja jestem zwolennikiem zintegrowanego systemu nadzoru finansowego, ponieważ mamy do czynienia z bardzo szybko, dynamicznie rozwijającym się rynkiem instrumentów finansowych, które praktycznie wzajemnie się przeplatają...

J.K.: I trzeba tego pilnować, tak?

S.S.: ...bankowe z ubezpieczeniowymi, kapitałowymi. Tutaj zintegrowany nadzór jest określoną wartością. Więc jestem tego zwolennikiem. Niemniej mamy do czynienia w tej chwili z bardzo trudnym krajem [sic], nie tylko dla Polski, jest to bardzo trudny kraj [sic] globalnie...

J.K.: Moment.

S.S.: ...bardzo trudny moment dla ekonomii globalnej, że wspomnę tylko o niedawnych wydarzeniach w Stanach Zjednoczonych, w Unii Europejskiej, w Wielkiej Brytanii, bo to są takie najbardziej nas dotykające, to są nasze rynki bazowe, ale praktycznie problem rozlał się globalnie. Otóż dla stabilności finansowej jest to najmniej korzystny moment, aby dokonywać likwidacji Generalnego Inspektoratu Nadzoru Bankowego, który zarówno w naszym systemie ma już swoją renomę, ale również spotyka się z dużym uznaniem zarówno w Unii Europejskiej, gdzie blisko współpracujemy, ze Stanami Zjednoczonymi, z których czerpaliśmy wzorce, ale również i z rynkami mniej rozwiniętymi, z krajami mniej rozwiniętymi, gdzie my z kolei przekazujemy swoje doświadczenia. Drugim bardzo poważnym problemem, który niepokoi jest wprowadzenie... w tej chwili zbiegają się kluczowe terminy wprowadzenia nowej umowy kapitałowej, tzw. Bazylei 2.

J.K.: W sumie, panie prezesie, proponuje pan, wzywa pan do przesunięcia wprowadzenia tych nowych rozwiązań.

S.S.: Tak jest. Jeszcze w tym tygodniu stosowna ustawa wpłynie do Parlamentu i zespół ekspertów Narodowego Banku Polskiego będzie zabiegał i przekonywał posłów, że opóźnienie tego procesu jest dla naszej gospodarki najkorzystniejsze.

J.K.: Bardzo dziękuję. Sławomir Skrzypek, Prezes Narodowego Banku Polskiego, był gościem Sygnałów Dnia. Dziękuję, panie prezesie.

S.S.: Dziękuję panu, dziękuję państwu.

[stenogram: J. Miedzińska]

polecamy:

Polskie Radio SA: reklama| archiwum| studia muzyczne| Chór PR w Krakowie|

Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna PR AMADEUS| Redakcja Katolicka| Radiowe Centrum Kultury Ludowej| Radiowa Agencja Fonograficzna| Studio Reportażu i Dokumentu|

zamówienia publiczne|

Mapa strony RSS Podcast Kontakt Forum

Copyright © Nowe Media, Polskie Radio S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone