Program 1... pod każdym względem

SYGNAŁY DNIA


Obrona granic Iraku

13.02.2004 07:46

Khalaf Jasim Hamadi

Rozmawiał: Jacek Kaczmarek

Panie Generale, jak długie są granice Iraku?

Generał Khalaf Jasim Hamadi: Długość całej naszej granicy to aż 3,5 tysiąca kilometrów.

Od pierwszego kwietnia planowane jest przejęcie przez podległe Panu służby kontroli nad granicami. Ilu ma Pan do tego ludzi?

K.J.H: Na 1 kwietnia będziemy gotowi. Mamy jeszcze na to czas. Ciągle brakuje nam jeszcze ludzi, ale zdążymy.

Za czasów Saddama Husajna Irak stał się tradycyjnym miejscem przemytu broni, narkotyków, narkotyków także maszyn, jak się okazuje, do produkcji fałszywych pieniędzy. Jak Pan zamierza z tym walczyć?

K.J.H: Opracowujemy specjalne programy, aby łatwiej było wykrywać narkotyki i, chociażby, materiały wybuchowe. Będą do tego specjalne urządzenia. Wcześniej przeszukiwaliśmy wszystko ręcznie: bagaże i ludzi. Teraz już mamy kontrakty na odpowiednie urządzenia. Kiedyś tego nie było. To się zmieni.

Według moich informacji, przetarg na budowę nowych strażnic wygrała amerykańska firma. Jak będą wyglądać te nowe strażnice?

K.J.H: Nic nie wiem na temat tego kontraktu. Być może został otwarty przez Ministerstwo Budownictwa? Nie wiem nic na ten temat. Ale chcę powiedzieć, że z pomocą Amerykanów, Amerykanów także Polaków, udało nam się odbudować strażnice i posterunki graniczne, które były zniszczone.

Mówi się o tym, że przez iracką granicę przenikają terroryści z państw ościennych. Czy rzeczywiście to zjawisko ma szeroki charakter? Czy terroryści przybywają do Iraku i jaką wiedzę ma Pan na ten temat?

K.J.H: Po wojnie nikt nie kontrolował granic i rzeczywiście terroryści szeroko do nas napływali. Irak nie ma zawartych stosownych umów z krajami ościennymi, jak Iran czy Syria, dotyczących zwalczania przemytu, a także terroryzmu. Nie mamy więc jak z tym walczyć. Mamy małe doświadczenie w tej materii.

Nie ma jeszcze nowych irackich władz, ale może koalicjanci mogliby na przykład wpłynąć na to, że Iran mógłby podpisać taką umowę. Czy widzi Pan w tym rolę Polski?

K.J.H: Mamy dobre kontakty z krajami, które mają duże doświadczenie w zwalczaniu terroryzmu. To Jordania i Arabia Saudyjska. Będziemy oczywiście musieli nawiązać takie kontakty z Iranem. Jeśli Polska gotowa jest pomóc w tym, to chętnie tę pomoc przyjmiemy.

Od 1 marca planowane jest wprowadzenie podatków od towarów importowanych. Cło ma być przeznaczone na odbudowę Iraku. Kto będzie pobierał te pieniądze i gdzie będą one trafiać?

K.J.H: Od 1 marca będzie obowiązywać cło, które przeznaczymy na odbudowę Iraku. Nie będzie ono obowiązywało na żywność i na lekarstwa. Zwolnione zostaną z niego takie kraje jak Stany Zjednoczone, a także Polska. Zwolnienie z cła będzie obowiązywać wszystkie kraje koalicyjne.

Dziękuję bardzo za rozmowę. Czego by Pan sobie życzył w nowej pracy, w swojej misji, najbardziej?

K.J.H: Dziękuję Polskiemu Radiu za zainteresowanie naszymi problemami i mam nadzieję, że będziemy mogli się jeszcze spotkać już w spokojniejszym Iraku.

Wszystkie uwagi proszę kierować na adres omen@radio.com.pl
polecamy:

Polskie Radio SA: reklama| archiwum| studia muzyczne| Chór PR w Krakowie|

Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna PR AMADEUS| Redakcja Katolicka| Radiowe Centrum Kultury Ludowej| Radiowa Agencja Fonograficzna| Studio Reportażu i Dokumentu|

zamówienia publiczne|

Mapa strony RSS Podcast Kontakt Forum

Copyright © Nowe Media, Polskie Radio S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone