Program 1... pod każdym względem

SYGNAŁY DNIA


Warszawa przygotowana na Szczyt.

15.04.2004 16:45

Lech Kaczyński

Rozmawiała: Małgorzata Słomkowska

Wygląda na to, że od 28 do 30 kwietnia Warszawa będzie przypominała miasto oblężone, czy w tych dniach lepiej będzie stolicę omijać? Naszym gościem jest Pan Lech Kaczyński. Panie prezydencie pytanie podstawowe: Zostać, czy wyjeżdżać?

kaczynski-lech08.jpg#^left
Lech Kaczyński: Ja doradzam jednak wyjazd. Być może okaże się taki wyjazd zbędny, ale jeśli ktoś przyjemnie spędzi czas to i tak nic się nie stanie. Będzie to na pewno wielki sukces Warszawy, ale też organizatorów, a Warszawa nie jest organizatorem, nie ma kompetencji, jeśli chodzi o policję, straż graniczną, czy służby specjalne. Czyli to nie my w 90% odpowiadamy za porządek w mieście w tych dniach.

Ale stolica jest gospodarzem, przez co Pan jest gospodarzem tego szczytu.

L.K.: My pomagamy w zabezpieczeniu miasta. Robimy to na skalę większą niż jesteśmy zobowiązani, ale przypisywanie mi odpowiedzialności za to, na co nie mamy wpływu jest nieuczciwością. Ja nie mam prawa wydawać poleceń szefowi policji, nie ja decyduję o tym ilu dodatkowych policjantów będzie w Warszawie, nie ja mam uprawnienia koordynacyjne, które ma wojewoda i który zaczyna z nich korzystać i wywiązywać się ze swoich obowiązków.

To w takim razie, za co odpowiada Warszawa jako taka, za co Pan odpowiada Panie prezydencie?

L.K.: Ja odpowiadam za tą część służby zdrowia, która podlega miastu, to jest za 11 szpitali i zapewniam, że są dobrze przygotowane do przyjęcia ewentualnych poszkodowanych. Ilość przygotowanych łóżek bliska jest półtora tysiąca. Odpowiadamy za przygotowanie szkół i tutaj organizujemy akcję zielonych szkół na wielką skalę i za własne pieniądze.

Ale dzieci i tak wyjeżdżają na zielone szkoły. Nie wydaje się Panu, że wykorzystują sytuację, by wyciągnąć pieniądze i wyjechać w tym czasie?

L.K.: Nie, my sami inicjujemy akcję wyjazdu na zieloną szkołę.

Ale część szkół wyjeżdża a część zostaje.

L.K.: Pewna część rzeczywiście zostaje. My przygotowaliśmy cały skomplikowany system, odpowiada za to Pan Stasiak, związany z ewentualną ewakuacją szkół, pewne zadania od dyrektorów szkół, aż po woźnych. No i mimo, że nie odpowiadamy za to, pomogliśmy też policji w pewnych zakupach. Od płotków, które nie mogą potem służyć demonstrantom do walki, aż po robota pirotechnicznego. Pomagamy też straży pożarnej. Inaczej mówiąc robimy więcej niż do nas należy. Ja doradzam jednak aby, jeśli ktoś może, by wyjechał. Tak, jak doradzam, by dzieci w tym okresie było jak najmniej. Może są to rady, które nie będą potrzebne, ja tego sobie oczywiście życzę, ale na wszelki wypadek.

Po kilku minutach naszej rozmowy, można odnieść wrażenie, że stolica bardziej przygotowuje się na antyszczyt, niż na Europejski Szczyt Gospodarczy. Antyglobaliści na konferencji prasowej powiedzieli, że ich manifestacja będzie pokojowa i nie mają żadnej złej woli.

L.K.: Daj Boże, aby tak było, ale doświadczenia innych miast mówią zupełnie co innego. A w szczególności doświadczenia Pragi, dlatego tak sie przygotowujemy. Jeżeli to spotkanie zakończy się sukcesem, a sukces z naszej strony, to przede wszystkim to, aby pokazać, że w Polsce władza istnieje i jest silna i sprawna. Będzie to sukces nie tylko Warszawy, ale całej Polski. Natomiast, jeśli skończy się to tym, że władza, dysponująca odpowiednimi środkami, czyli władza rządowa, jest nie przygotowana, bo my w swoim zakresie jesteśmy już dziś przygotowani, to wtedy będzie to porażka i wtedy lepiej aby tego nie było w Warszawie.

Rząd przeznaczył z rezerwy budżetowej prawie 10 mln zł. na zapewnienie bezpieczeństwa.

L.K.: My przeznaczymy więcej. Nie tylko na bezpieczeństwo, ale też na służbę zdrowia, szkoły. Oczywiście będziemy chcieli, aby część została nam potem z budżetu zwrócona. Bo to jest jak gdyby wykonywanie funkcji stołecznych Warszawy, rzeczywiście ustawa warszawska nakłada na nasze miasto takie obowiązki, ale to są funkcje zlecone, rządowe i to powinno być finansowane z budżetu państwa. My nie mówimy, że czegoś nie robimy, bo rząd nie dał nam pieniędzy, my robimy wszystko, co do nas należy i jeszcze więcej, a o pieniądze będziemy sie upominać później.

Ale może się okazać, że te pieniądze będą przekazane właśnie z tej kwoty 10 mln. złotych, bo są to pieniądze nie tylko na zapewnienie bezpieczeństwa, ale też opieki medycznej. Wspólnie się spotkacie z tymi pieniędzmi gdzieś.

L.K.: Jeśli chodzi o piekę medyczną niemało wskazuje, że tak, ale są jeszcze inne wydatki. Powtarzam, ja nie stawiam w tej chwili sprawy pieniędzy, ja apeluję do rządu aby przygotował sie tak, jakby miał się ziścić najczarniejszy scenariusz, bo tylko wtedy od się może nie ziścić.

Dlaczego zakłada się najczarniejszy scenariusz? Wiem, że przykłady z przeszłości i są takie, jakie są, ale czy na przykład alterglobaliści mają zgodę na manifestację?

L.K.: Według obecnego prawa muszą mieć zgodę. Właściwie nie jest wymagana zgoda, ale zawiadomienie władzy, zgoda jest konieczna, jeśli chodzi o zgromadzenia. Zakazać można tylko w takich okolicznościach, które się faktycznie prawie nigdy nie ziszczją. Gdyby zastosowano zakaz, to i tak sądzę, że nie wiele by to pomogło. Sprawa leży w tym, czy tym elementom, które są agresywne, bo nie twierdzę, że wszyscy są. To są ludzie, mający określone poglądy..

Które należy szanować.

L.K.:Tak, z tymi poglądami można się zgadzać, bądź nie. Na pewno wskazuję one na ważne problemy naszego świata, natomiast mnie chodzi o tych, którzy są zagrożeniem, nie o wszystkich antyglobalistów, czyli tych, którzy często się lubią pobić z policją. To tak jak z pewną częścią kibiców. Takie grupy są zwykle doskonale przygotowane i wyszkolone i one są groźne. Oczywiście jest też zagrożenie terrorem, ale to zagrożenie nie jest tylko w tych dniach.

To dlaczego trzeba zawsze zakładać czarny scenariusz?

L.K.:Dlatego, że gdybyśmy go nie założyli, to władza okazałaby się bezradna i miasto mogłoby być regularnie zdemolowane. Praga zaczęła się szybciej przygotowywać, ale tam rząd już wydał wytyczne na cztery miesiące przed tą imprezą a mimo to doszło do faktycznego rozkładu życia w mieście i do sporych strat.

Czy prezydent Warszawy wyjeżdża, czy zostaje?

L.K.: Oczywiście, że zostaje.

Prezydent Warszawy Lech Kaczyński był naszym gościem.
Dziękujemy.




Wszystkie uwagi proszę kierować na adres omen@radio.com.pl
polecamy:

Polskie Radio SA: reklama| archiwum| studia muzyczne| Chór PR w Krakowie|

Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna PR AMADEUS| Redakcja Katolicka| Radiowe Centrum Kultury Ludowej| Radiowa Agencja Fonograficzna| Studio Reportażu i Dokumentu|

zamówienia publiczne|

Mapa strony RSS Podcast Kontakt Forum

Copyright © Nowe Media, Polskie Radio S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone