W Muzeum Narodowym w Gdańsku na ścianie obok „Sądu Ostatecznego”
Hansa Memlinga zawisł konstruktywistyczny obraz, również tryptyk,
Nicholasa Bodde, nieoficjalnie zwany „Memlingiem w paski”.
Jest to spotkanie dwóch epok, dwóch artystów, dwóch jakże odległych światów malarskich. „Sąd Ostateczny” Memlinga to najcenniejsze dzieło w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku. Praca Bodde została stworzona na wystawę „lost in color – dialog 1”, którą swoją działalność rozpoczęła Gdańska Galeria Miejska (maj 2009).
Nicholas Bodde stworzył swój obraz zainspirowany obrazem Hansa Memlinga. Wspomina jak w młodości duże wrażenie robiły na nim gdańskie kościoły i ich ołtarze. Przedstawienia figuratywne zastąpił barwą. Różne pasy kolorów wyrażają siły dobra i zła, piekło i niebo, grzeszników i aniołów.
Zestawienie tych dwóch prac to zadanie pytań, czy można w ogóle porównywać pracę Hansa Memlinga z obrazem Nicholasa Bodde, czy takie zestawienie jest zasadne. Jak wypada praca Amerykanina, mieszkającego w Bremie w zestawieniu z dziełem mistrza malarstwa niderlandzkiego.
Nicholas Bodde nie jest jedynym artystą, którego zainspirował "Sąd Ostateczny". Równie ciekawym wydarzeniem było ustawienie przy obrazie Memlinga marmurowego archanioła Michała, kopi postaci z ołtarza Memlinga, wykonanego przez Kamila Drapikowskiego, studenta gdańskiej ASP.
Organizatorzy wystawy podjęli się pewnego eksperymentu
wystawienniczego. Jest on wspólnym projektem Muzeum Narodowego w Gdańsku i
Gdańskiej Galerii Miejskiej.
Oba tryptyki można oglądać od 13.11 do 31. 12 w Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego. Gdańsk, ul. Toruńska 1. Otwarte w godz. 9-16 (wtorek - piątek), godz. 10-17 ( sobota, niedziela).
Bilety 10 zł, ulgowy - 6 zł.
Polskie Radio SA: reklama| archiwum| studia muzyczne| Chór PR w Krakowie|
Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna PR AMADEUS| Redakcja Katolicka| Radiowe Centrum Kultury Ludowej| Radiowa Agencja Fonograficzna| Studio Reportażu i Dokumentu|
Copyright © Nowe Media, Polskie Radio S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone
