
Czy morderstwo, które popełnia człowiek, jest uwarunkowane kulturowo czy genetycznie? Czy rzeczywiście, jak twierdzi słynny uczony David Buss, na przestrzeni ewolucji wykształciliśmy mordercze instynkty?
Nakładem Gdańskiego Wydawnictwa Psychologicznego ukazała się książka Davida Bussa, psychologa ewolucyjnego, zatytułowana „Morderca za ścianą”. Badacz postawił w niej tezę, że większość ludzi w pewnych warunkach gotowa byłaby zabić, a za nasze zachowania odpowiada nie tylko rzeczywistość kulturowa, ale – w większym nawet stopniu – genetyczne uwarunkowania. To właśnie te ostatnie kształtują nasze obyczaje erotyczne (taka była teza poprzednich prac Bussa) i zbrodnicze skłonności.
Buss chce obalić stereotyp, że morderstwo jest tylko wynikiem patologii osobowości. W rzeczywistości, jak twierdzi, stoją za nim obiektywne, odziedziczone i ugruntowane ewolucyjnie czynniki. Właśnie dlatego niektórzy zarzucają Davidowi Bussowi, że redukuje człowieka do zwierzęcych odruchów i że, tym samym, usprawiedliwia dokonywane przez niego zbrodnie. Sam badacz usprawiedliwia się jednak, że wyjaśnienie podłoża pewnych odruchów nie jest tożsame z ich usprawiedliwieniem, ponieważ, w ostatecznej instancji, każdy jest świadom podejmowanych przez siebie wyborów. Celem badacza jest tylko wykazanie pewnych obiektywnych skłonności – nad którymi jednak można zapanować.
Czy zatem za nasze zachowania i skłonności – w tym za płciowe różnice temperamentów i predyspozycji - rzeczywiście odpowiedzialna jest genetyka?
Irena Musiał
David Buss, Morderca za ścianą. Skąd w naszym umyśle kryją się mordercze skłonności, przeł. A. Nowak. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2007.