• narzędzia

100-lecie Lévi-Straussa

piątek, 28 listopada 2008

Claude Lévi-Strauss, ojciec strukturalizmu i nowoczesnej antropologii, jeden z najbardziej wpływowych intelektualistów XX wieku, skończył 28 listopada 2008 roku 100 lat.

C. Levi-Strauss, źr. UNESCO.

W przyszłości wiek XX będzie prawdopodobnie nazywany wiekiem Lévi-Straussa – napisało Le Figaro w przeddzień jubileuszu antropologa. „Czy to nie on po Mantaigne’u wniósł najwięcej do zrozumienia ludzkości?” – zastanawiają się dziennikarze francuskiego dziennika.

Badacz nie pokazał się jednak na żadnej z licznych uroczystości i wystaw, które z okazji jego jubileuszu zorganizowały Francja i jego rodzinna Belgia. W odróżnieniu od Aleksandry David-Neel, która w wieku 100 lat postanowiła wyrobić sobie nowy paszport, Lévi-Strauss czuje się znużony i w zeszłym roku postanowił odciąć się od świata. Nie wychodzi z domu, nikogo nie przyjmuje, a rozmawia tylko z najbliższymi. Nie wiadomo, co myśli i jak myśli.

Autor „Smutku tropików” i „Antropologii strukturalnej” ma jednak swoje powody do niezadowolenia ze świata. W 2005 roku w czasie swego ostatniego wystąpienia telewizyjnego powiedział: „To, co zauważam, to straszliwe zniszczenia, stopniowe zanikanie całych gatunków roślin i zwierząt, a także fakt, że ludzkość z powodu swej rosnącej liczebności, żyje w stanie wewnętrznego zatrucia. Świat, w którym kończę egzystencję, nie jest światem, który mógłby mi się podobać." Jak pisze Radio France Internationale na swoich stronach internetowych, według własnych słów Lévi-Straussa, na świecie, który lubił antropolog, żyło tylko dwa i pół miliarda ludzi, a pod niebem Mato Grosso w Brazylii usłyszeć można było śpiewy Indian Bororo.

Badacz urodził się 28 listopada 1908 roku w Brukseli, a dzieciństwo spędził w Paryżu, gdzie jego ojciec pracował jako malarz-portrecista. W 1935 roku został wykładowcą Uniwersytetu w Sao Paulo w Brazylii, gdzie rozpoczęła się jego przygoda z Indianami z dorzecza Amazonii, smutkiem tropików i Mato Grosso.

W 1943 roku opublikował pracę "Elementarne struktury pokrewieństwa". Okazała się ona jednym z najważniejszych dzieł antropologicznych na temat pokrewieństwa w historii, a jednocześnie jednym z dzieł fundujących strukturalizm – niezwykle wpływową doktrynę, która w XX wieku zapanowała nie tylko w antropologii, ale i w szeregu innych nauk i sztuk, takich jak językoznawstwo czy literatura piękna. Sławę najpopularniejszego intelektualisty francuskiego przyniosła mu inna, opublikowana w 1955 roku książka „Smutek tropików”, a jego pozycję ugruntowały kolejne prace: "Totemizm dzisiaj", „Myśl nieoswojona” czy „Antropologia strukturalna”. Dzięki tej ostatniej pozycji jego imię na stałe weszło do strukturalistycznego kanonu. – Stosowałem reguły strukturalizmu jeszcze zanim się o tym dowiedziałem – wspominał po latach antropolog.

W 1973 roku Lévi-Strauss został członkiem Académie Française, a tym samym otrzymał najwyższe wyróżnienie, jakie może stać się udziałem francuskiego intelektualisty.

(im)

Czytaj także:
Zobacz gdzie »
Tagi:
Drukuj   |    Poleć znajomemu   |    Dodaj do:
Komentarze do artykułu: 1 Dodaj nowy komentarz
nurek
2009-03-10 14:35:00
Życzę mu wieku starostestamentowych mędrców! Cenię go za to, że skończył z traktowaniem dzikich jak "prymitywów". Dowiódł, że "człowiek, odkąd jest człowiekiem, myślał tak samo dobrze".
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.

Polskie Radio SA: reklama| archiwum| studia muzyczne| Chór PR w Krakowie|

Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna PR AMADEUS| Redakcja Katolicka| Radiowe Centrum Kultury Ludowej| Radiowa Agencja Fonograficzna| Studio Reportażu i Dokumentu|

zamówienia publiczne|

RSS Podcast Kontakt Forum

Copyright © Nowe Media, Polskie Radio S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone