Niemcy - chaos komunikacyjny
Środa, 3 lutego 2010
StoryToHtml
Po wczorajszych opadach śniegu zima
nadal paraliżuje komunikację w Niemczech. Na drogach dochodzi do tysięcy
wypadków, wiele dróg jest nieprzejezdnych, coraz częściej pod wpływem
zalegającego śniegu nie wytrzymują dachy hal i budynków.
W ciągu minionej doby na
niemieckich drogach zginęły dwie osoby. Sytuacja jest trudna w całych Niemczech,
od kiedy wczoraj ze wschodu na zachód kraju przeszły
śnieżyce.
Wiele dróg nadal jest nieprzejezdnych i policja radzi kierowcom
nie korzystać z samochodów, jeśli nie jest to konieczne. W niektórych regionach
Meklemburgii zawieszono połączenia kolejowe, a w Dolnej Saksonii
- komunikacj
ę autobusową. W
Szlezwiku-Holsztynie odwołano dziś zajęcia szkolne.
Coraz większym problemem
staje się zalegający śnieg na dachach. W Attendorn w Nadrenii zawalił się dach
hali fabrycznej, raniąc jedną osobę. W leżącej nieopodal wsi Bergen pod naporem
śniegu runął dach domu jednorodzinnego. Jego mieszkańcom nic się nie stało.
Policja nakazała zamknięcie wielu hal i stacji benzynowych w celu odśnieżenia
dachów.
Jak informują niemieckie media, w niektórych miastach
- na przyk
ład w Wuppertalu i Oldenburgu
- zaczyna brakowa
ć piasku i soli
do posypywania ulic.
Informacyjna Agencja Radiowa/M.
Wiśniewski/ab