« Powrót do strony głównej
Laureaci Plebiscytu Srebrne Usta 2006
I Piotr Gadzinowski
II Jarosław Kaczyński
III Tadeusz Cymański
Pozostali nominowani w plebiscycie Srebrne Usta 2006:
-
"Ja przede wszystkim wystąpię w obronie nocy, bo jest powiedzenie, że noc jest przyjaciółką kochanków i złodziei (śmiech na sali ). Tak, że noc nie jest niczym złym. Zależy do czego jest użyta. I częściej noc ludzi łączy niz dzieli ( śmiech...). "
-
" Panie Marszałku, Wysoka Izbo, w Hongkongu ( śmiech na sali, brawa ). Panie Marszałku, gdybym powiedział pomidor to rozumiem ( "dobrze" - marszałek M.Jurek ), ale powiedziałem Hongkong (śmiech). Być może posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie wiedzą co to jest Hongkong (śmiech i brawa), ale gdyby się położyli na kuli ziemskiej ( " nie, panie pośle, panie pośle, naprawdę, żarty powinny być krótkie. Proszę zadać pytanie...). Panie Marszałku zadaję pytanie ( śmiech ). Panie Marszałku, Wysoka Izbo ( śmiech ) w Hongkongu istnieje urząd antykorupcyjny..."
-
"Oświadczam, że nigdy nie byłam księdzem".
-
"Żadne krzyki, płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne ( śmiech, brawa ) - przepraszam bardzo : że białe jest czarne, a czarne jest białe. Przepraszam bardzo."
-
"Czujemy się oczywiście z jednej strony lekko zdradzeni po raz trzeci, ale przede wszystkim czujemy, że mamy już pełną jasność. To co było troszkę ukrytą formą związku - to był związek nie do końca formalny, lekko pachnący konkubinatem - teraz jest - już rozumiem podpisana intercyza małżeńska i za chwilę stanie się legalnym związkiem. Życzymy powodzenia młodej parze i Jarosławowi Kaczyńskiemu i Andrzejowi Lepperowi. Szczęść Boże na nowej drodze życia."
-
"Ja rozumiem, że każda sroczka swój ogonek chwali, i PiS ma do tego prawo, natomiast są w tym układzie trzy sroczki i trzy ogonki trzeba chwalić. A nie tylko jeden ( brawa)."
-
"Mówienie o ubóstwie w sensie takim w jakim to było nam przedstawione to tak jakby lekarz weterynarii konia dobrym słowem leczył. A tu potrzeba lekarstwa, maści, a nie mówić o tym."
-
"Atrakcyjna chłopka ograła Metternicha i pierwszego stratega Rzeczypospolitej. To bardzo często zresztą się w historii zdarzało, że chłop ograł jakiegoś takiego cwanego, powiedzmy poborcę podatkowego."
-
"Jestem inżynierem samochodowym i dzisiaj się dowiedzieliśmy, że jedziemy 6 miesięcy bez trzymanki i jeszcze bez silnika. Jeżeli teraz jest silnik potrzebny to trzeba się dobrze przyjrzeć i dobrze rozejrzeć , żeby ten silnik miał w sobie moc. Żeby nie wybrać takiego, który będzie tylko warczał."
-
"Platforma myślała, że już jest w ogródku, już wita się z gąską, a gąska zawinęła się, no i po prostu Platforma jest bez gąski. To jest gąska polityczna. Rozegrała się na całego, rozkraczyła i teraz siedzi zdziwiona."