Szef Komisji Weryfikacyjnej WSI uważa, że dzisiejsze przeszukania mieszkań czterech osób to ciąg dalszy represji wobec członków tego gremium. Funkcjonariusze ABW przeszukali mieszkania czterech osób w związku z domniemanymi nieprawidłowościami przy działaniach komisji weryfikacyjnej. Po przeszukaniach prokuratura zleciła zatrzymanie dwóch osób.
Jan Olszewski podkreśla w wydanym oświadczeniu, że członkowie Komisji Weryfikacyjnej od początku jej działalności byli przedmiotem szykan i prowokacji ze strony środowisk, których interesom zagroziła likwidacja WSI. "Nigdy jednak dotąd działania te nie były firmowane przez najwyższe organy władzy powołane do strzeżenia praworządności" - czytamy w komunikacie.
Jan Olszewski napisał w oświadczeniu, że śledztwo wobec byłego funkcjonariusza służb Aleksandra Lichockiego było jedynie pretekstem do dzisiejszych przeszukań. W komunikacie szef komisji podkreśla, że Lichocki już w latach 90. kierował grupą funkcjonariuszy WSI prowadzących tajne operacje przeciwko prawicy, co zostało udokumentowane w raporcie z likwidacji tych służb.