Prowokacyjny strajk lekarzy

Wtorek, 17 listopada 2009

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy zwraca uwagę na tragiczną sytuację w ochronie zdrowia. Na konferencji prasowej lekarze ogłaszają prowokacyjny strajk systemu, który wymusza NFZ nakładając limity na leczenie.

Szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel powiedział, że ludzie jak słyszą słowo "strajk" dostają "białej gorączki". Taką właśnie reakcję wywołali informacją o strajku wśród dziennikarzy. Krzysztof Bukiel wyjaśnił jednak, że obecna sytuacja w szpitalach przypomina strajk. Chorzy już od października nie są przyjmowani do specjalistów na planowe zabiegi, bo skończyły się limity przyjęć - mówił Bukiel. Dodał, że lekarze walczą o prawo pacjentów do leczenia, bo chorzy umierają w kolejkach.



Ani rzecznik Praw Pacjenta, ani Rzecznik Praw Obywatelskich nie interesują się tą sytuacją - dodał. Z kolei doktor Maciej Jędrzejowski przyznał, że ogłoszenie strajku w 67 szpitalach - nazwanie wyczerpania limitów strajkiem to akt desperacji, aby zwrócić uwagę na tragiczną sytuację szpitali, które nie przyjmują pacjentów.



Związkowcy domagają się podwyżki składki na ubezpieczenie zdrowotne do 10 procent w 2010 roku, tak jak obiecywał premier. Apelują też do premiera o spotkanie i do prezydenta oraz opozycji o zajęcie się trudną sytuacją w ochronie zdrowia.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Tagi:
Komentarze do artykułu: 10 Dodaj nowy komentarz
jacek
17.11.2009 15:17
Nowa Poska, demokratyczna ale nie leczaca np chorych...
kinga
17.11.2009 15:24
Opodatkować łapówki jakie biorą lekarze i służba zdrowia będzie iała wystarczającą ilość pieniędzy a nawet nadmiar.Lekarze walczą o pieniądze,ponieważ nie zrobiony przez nich zabieg to strata dużej kasy do ich kieszeni.Opowiada przewodniczący,że oni zdecydują,że komuś przepadnie kolejka do zabiegu.Chyba się nie odwarzycie usunąć kogoś z kolejki do planowanego zabiegu.Dojdzie do rekoczynów.Państwo,czyli my społeczeństwo łożyliśmy na wasze wykształcenie i waszym obowiązkiem jest pracować sumiennie.Kiedy w końcu fiskus sprawdzi i porówna wasze majątki z legalnym,i dochodami?Oby tak się stało.Wielu z was musiałoby zapłacić ogromne domiary.Uważajcie,bo jak my wyjdziemy na ulicę przeciwko wam,to bedzie groźnie - oczywiście dla was.
M
17.11.2009 17:11
ATAKUJE SIE LEKARZY l NIE NFZ. NFZ to dla mnie Narodowy Fundusz Zagłady. Mówi sie o łapówkach a lekarz zarabia tyle co sprzataczka-skandal. Dość tego bredzenia i ciaglego obrzucania błotem inteligencji. Dosc tych złych informacji na słuzbe zdrowia jak winny jest system i NFZ! Dziennikarzyny marne puknijcie sie w głowe i kłamcie wciaz ze lekarze sa źli! Jakbym była lekarzem to wyjechałabym z tego kraku i tego sie doczekamy ze nie bedzie miał kto leczyc
tadeusz kosinski
17.11.2009 18:03
Jestemstarszym człowiekiem bardzo długo przebywałem w szpitalach przechodziłem wiele operacji ale nigdy nikt niedał mi do zrozumienia o łapowce
emeryt
17.11.2009 18:24
lekarze zabieszcie sie do solidnej roboty a nie moło i molo zarabiajcie tyle ile ma emeryt to zobaczycie a zwiaski zawodowe to szkodza tym lekarzom co chca solidnie pracowac i chca naprawde pomoc czlowiekowi.
mmm
17.11.2009 20:35
jestem pielegniarka, mam 1500 zl pensji, dzis mlody lekarz, nie mowiac brzydziej olał pacjentke ze swojej sali bo musiał opisac pacjenta, pewnie prywate, prawie codziennie sprzatam po ich prywatach, w czasie jednej soboty umieja zarobic tyle co przez caly miesiac, za nocne zabiegi maja placone ekstra, no i pacjenci placa za to by byc na doktora sali. nie porownujvcie ich pensji do sprzataczek, chyba ze tych co w nfz sprzataja
mmm
17.11.2009 20:38
po za tym my nadal operujemy ,szpital pracue normalnie, na 38 lozek 38 a nawet 39 zajete, dziennie po 6 zabiegow, tylko pielegniarek brak, czym nikt sie nie przejmuje
Dr
17.11.2009 21:08
Atakujcie dalej lekarzy. I wychodźcie na ulicę (to rada dla KingiUśmiech). Niedługo wszyscy wyjedziemy. Ja zrobiłem to kilka lat temu. I co mogę powiedzieć z perspektywy lekarza, który wyjechał i pracuje za granicą? Proponuję nie narzekać, polskie społeczeństwo ma dobrą opiekę lekarską. Może być tylko gorzej. Ja pracowałem z pełnym poświęceniem, jak i moi koledzy, w Polsce, i nie dość, że wynagrodzenie żenujące, to jeszcze ciągłe ataki ze strony mediów, społeczeństwa. Teraz poświęcam się dla innych, nie dla Polaków. Zarabiam oczywiście nieporównywalnie lepiej. Dodam tylko, że nie studiowałem w Polsce, a więc państwo nie łożyło na moje wykształcenie. Nie szkoda, że wyjechałem? Ja uważam, że to absurd, a z drugiej strony czytając bezmyślne, pieniacze ataki na lekarzy w Polsce, cieszę się, że zmieniłem swoją sytuację.
WW
19.11.2009 14:13
Jak lekarze są tacy dobrzy ,że walczą o dobro pacjetów, to niech zmnieją sobie płace, bo TO CO WYWALCZYLI ZABERA CAŁE SKŁADKI KTÓRE PŁACĄ PACJENCI. A są to niemałe pieniądze. Jaka grupa w Polsce tyle zarabia. Jak im się nie podoba niech wyjeżdżają lub otwiraja prywatne szpitale. Powodzenia
p
20.11.2009 00:30
Lapowka.
Ja tez zyje poza Polska, gdzie mam prawidlowa pensje i nie jestem narazony na lapowki.
W kraju mialem klopoty i nie wiedzialem co robic, gdy pacjent wciskal na sile koperte. Wiec wyjechalem z cala rodzina, teraz wszyscy jestesmy zadowoleni...
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.

Polskie Radio SA: reklama| archiwum| studia muzyczne| Chór PR w Krakowie|

Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna PR AMADEUS| Redakcja Katolicka| Radiowe Centrum Kultury Ludowej| Radiowa Agencja Fonograficzna| Studio Reportażu i Dokumentu|

zamówienia publiczne|

RSS Podcast Kontakt Forum

Copyright © Nowe Media, Polskie Radio S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone