źr. east news
Czytaj także:

Dezodorant może grozić śmiercią lub kalectwem

Wtorek, 9 lutego 2010

Nawet 12 tys. zł strat doznali mieszkańcy domu w Grabowie (Pomorskie), gdy w ich łazience wybuchł pojemnik z dezodorantem. 

Wybuch był na tyle mocny, że wyrwał drzwi z futryny i przestawiły ścianki działowe - informuje Dziennik Bałtycki.

Strażacy początkowo sądzili, że wybuchł piecyk gazowy. W łazience piecyka jednak nie było. Wszystkie urządzenia elektryczne też były wyłączone. Na półce stał rozerwany pojemnik po dezodorancie.

- Przypuszczamy, że do wybuchu doszło przez nieostrożność lokatora. Na plastikowej półce zostawił niedopałek papierosa. Tworzywo zapłonęło i z tego powodu wybuchł stojący na półeczce dezodorant - mówi Stefan Pituch, zastępca komendanta bytowskiej straży pożarnej.

Niszczeniu uległo wyposażenie łazienki, ścianki działowe i drzwi. Na szczęście nikomu z domowników nic się nie stało.

dziennikbaltycki.pl

Komentarze do artykułu: 1 Dodaj nowy komentarz
siguna
09.02.2010 13:53
Pamiętaj: palenie szkodzi !!! Oczko
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.

Polskie Radio SA: reklama| archiwum| studia muzyczne| Chór PR w Krakowie|

Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna PR AMADEUS| Redakcja Katolicka| Radiowe Centrum Kultury Ludowej| Radiowa Agencja Fonograficzna| Studio Reportażu i Dokumentu|

zamówienia publiczne|

RSS Podcast Kontakt Forum

Copyright © Nowe Media, Polskie Radio S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone