Czytaj także:

Były lekarz Michaela Jacksona oskarżony

Wtorek, 9 lutego 2010

Doktor Conrad Murray został formalnie oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci Michaela Jacksona. Były lekarz słynnego piosenkarza nie przyznaje się do winy.

Michael Jackson zmarł w swoim domu Kalifornii 25 czerwca ubiegłego roku. Podczas sekcji zwłok w organizmie piosenkarza wykryto mieszankę leków przeciwbólowych i uspokajających. Główną przyczyną śmierci Jacksona był jednak środek anestezjologiczny propofol, który podał mu doktor Conrad Murray. Prokuratura postawiła lekarzowi jeden zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Grozi mu za to kara 4 lat więzienia.

Wczoraj sędzia z Los Angeles przyjął wniosek obrońców Murraya i zgodził się by odpowiadał on z wolnej stopy, wyznaczając kaucję w wysokości 75 tysięcy dolarów. Sędzia nie zakazał Murrayowi wykonywania zawodu lekarza. Zabronił mu jedynie podawania pacjentom środków usypiających stosowanych w anestezjologii - a szczególnie propofolu.

Po zaprotokołowaniu, że doktor Conrad Murray nie przyznaje się do winy zabrano go do biura szeryfa. Tam odebrano mu paszport, zrobiono zdjęcia i pobrano odciski palców. Następną rozprawę sędzia wyznaczył na 5 kwietnia.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Tagi:
Komentarze do artykułu: 6 Dodaj nowy komentarz
JOLA-VIOLA
09.02.2010 09:07
lekarz to fachowiec od zależności chorób i organizmów. Powinien absolutnie wiedzieć czego ile podać aby utrzymać pacjenta przy zdrowiu i życiu-jednocześnie nie szkodząc.lekarz morderca to nie lekarz.Nawet jeśli był lekarzem takiego gościa jak JACKSON - nie miał go słuchać jak-jakiś idiota bez swojego zdania tylko dbać o zdrowie osoby która za to właśnie mu płaciła.To oczywista -oczywistość jak mówi nasz prezydent. jak można tak im być nieodpowiedzialnym???. Taki lekarz to nie lekarz.Szczególnie że to on w sprawie leków powinien wiedzieć co i ile można zażyć żeby żyć i nie cierpieć bólu.
Anita
09.02.2010 10:18
Uważam, że Conrad Murray powinien ponieść karę za śmierć Michaela Jacksona. Okazał się człowiekiem nieodpowiedzialnym podając lek, którego nie miał prawa podać, a później pozostawił pacjenta na pastwę losu, bez opieki, bez szansy na ratunek.Zgadzam się również z poprzednią wypowiedzią, że lekarz nie może ulegać prośbom i sugestiom pacjenta za żadne pieniądze, gdyż sam najlepiej wie co może pacjentowi pomóc, a co stanowi dla niego zagrożenie.Pan Murray nie zasługuje na miano lekarza, choćby nie wiem jak tłumaczył, co nim powodowało. Z pewnością miał "dobre chęci", tylko że dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane.Michael był jeszcze młodym człowiekiem i nie bardziej chorym niż większość pięćdziesięciolatków.Mógł jeszcze przez wiele lat cieszyć się życiem, zrobić wiele dobrego i uszczęśliwiać tysiące ludzi swoją muzyką. Mógł wychować swoje dzieci, które teraz bardzo cierpią. Murray bezwzględnie powinien trafić za kratki, pomimo, że nie przywróci to życia Michaelowi. Jest wina, musi być i kara.
fanka
09.02.2010 12:41
popieram... to lekarz powinien wiedziec ile czego należy podać nie można się tłumaczyć tym, że MJ chciał...nawet jeśli chciał to nie i koniec co to za tłumaczenia... poza tym co to za lekarz, który akcje reanimacyjną wykonuje na łóżku... mógłgo w taki sposó i 2 dni reeanimować i nic by to nie dało.... ludzie kara 4 lat za brak kompetencji?? i mózgu to chyba za mało...;/ życia Majkiemu już to nie zwróci,.. niestety...
psychotronik
09.02.2010 19:03
nie znamy całej sytuacji M J, a może to była prośba o autanazję ?! A to zmieniłoby całą sytuację.
marjol
09.02.2010 19:44
Co za bzdura !!!!!! Człowiek , który tak się przygotowuje , tak się cieszy , żyje tym wszystkim nie prosi o zakończenie Jego życia?????? Murey do pierdla na 10 lat. Za to ,że podając niestosowny lek choremu{ zapalenie płuc} POZOSTAWIŁ GO BEZ O P I E K I !!!!!!!!!!!!Być może możnaby było Michaela uratować , gdyby POMOC BYŁA NATYCHMIASTOWA !!!!!!!!Jestem zszokowana i coraz bardziej niecierpię tej Ameryki .
majkel
09.02.2010 20:09
to wszystko fake. MJ's alive.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Polskie Radio S.A. nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Komentarze zawierające wulgaryzmy (art. 3 Ustawy o języku polskim z dnia 7 października 1999r.), będą usuwane.

Polskie Radio SA: reklama| archiwum| studia muzyczne| Chór PR w Krakowie|

Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna PR AMADEUS| Redakcja Katolicka| Radiowe Centrum Kultury Ludowej| Radiowa Agencja Fonograficzna| Studio Reportażu i Dokumentu|

zamówienia publiczne|

RSS Podcast Kontakt Forum

Copyright © Nowe Media, Polskie Radio S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone