Na najbliższym nieformalnym szczycie Unii Europejskiej w Brukseli szefowie państw i rządów mają wybrać stałego przewodniczącego Rady Europejskiej i szefa unijnej dyplomacji. Polska zaproponowała aby stanowisko tego ostatniego obsadzić w drodze "specjalnej procedury selekcyjnej" ponieważ zależy nam na "ambitnej polityce zagranicznej".
O tym kto w nowych władzach Unii byłby najlepszy dla naszego kraju, Krzysztofa Bobińskiego z Fundacji "Unia i Polska" zapytała Magdalena Skajewska