Kultura


Królik w Hollywood 04.02.2010 Posłuchaj 1,99 MB

Polski filmy powalczy o Oscara. "Królik po berlińsku" Bartka Konopki i Piotra Rosołowskiego został nominowany w kategorii krótkometrażowego dokumentu.

Fim jest metaforą upadku muru berlińskiego. Opowiada on o królikach zamieszkujących wzdłuż muru. W 1961 roku zwierzęta zostały uwięzione w pasie zieleni pomiędzy Berlinem Wschodnim a Zachodnim. Przebywały tam aż do zburzenia muru w 1989 roku, uczestnicząc w kolejnych wydarzeniach historycznych. Tym sposobem berlińskie króliki podzieliły los ówczesnych mieszkańców NRD, którzy w izolacji od świata wiedli niepewny żywot pod okiem komunistycznej władzy.

Bartek Konopka przyznaje, że liczył na nominację. Młody reżyser powiedział, że pomysł metafory wpadli Polacy, a nie Niemcy ponieważ dla nich te króliki były czymś oczywistym, co widzieli codziennie. Pomysł polegał na tym by opisując życie tych królików opowiedzieć o społeczeństwie socjalistycznym i o tym co się wydarzyło w Europie w 1989 roku. - powiedział Bartek Konopka.

Reżyser zdradził nam swoje credo: najwyższą wartoscią jest prawda; w filmie dokumentalnym nie wolno schlebiać gustom widzów, lecz trzeba traktować ich serio.

Film otrzymał wcześniej wiele krajowych i międzynarodowych nagród. Jest koprodukcja polsko-niemiecką ale twórcami są Polacy.

A Katarzyna Gizińska i Michał Strzałkowski rozmawiali krytyk filmową Magdaleną Sendecką.


Polskie Radio SA: reklama| archiwum| studia muzyczne| Chór PR w Krakowie|

Polska Orkiestra Radiowa| Orkiestra Kameralna PR AMADEUS| Redakcja Katolicka| Radiowe Centrum Kultury Ludowej| Radiowa Agencja Fonograficzna| Studio Reportażu i Dokumentu|

zamówienia publiczne|

Mapa strony RSS Podcast Kontakt Forum

Copyright © Nowe Media, Polskie Radio S.A. Wszelkie prawa zastrzeżone