Wielki polski przełom na rynku koncertów

Ostatnia aktualizacja: 16.05.2014 14:00
Kilkanaście lat temu koncerty gwiazd światowej muzyki były w Polsce rzadkością. Obecnie jest ich tyle, że aż nie sposób je wszystkie wyliczyć. - To jedna z największych zmian w naszym kraju od czasu obalenia komunizmu i potem wejścia do Unii Europejskiej - mówi dziennikarz Robert Sankowski.
Audio
  • Dziennikarz Robert Sankowski uważa, że ożywienie rynku koncertowego to jedna z największych polskich zmian ostatnich kilkunastu lat (Czwórka/W cztery oczy)
Metallica
MetallicaFoto: facebook.com

W latach 80. fani grania na żywo skazani byli na festiwale w Opolu i Sopocie oraz pojedyncze, niezwykle rzadkie koncerty plenerowe. Zwolennicy alternatywnych brzmień jeździli do Jarocina, a miłośnicy jazzu przez cały rok czekali na kolejne edycje, cieszącego się międzynarodowym prestiżem, Jazz Jamboree. - O Jarocinie mówiło się, że miał być takim naszym Roskilde. Tam przyjeżdżało po 20-30 tysięcy ludzi, nie tylko z Polski i było wiele naprawdę świetnych kapel. Nie da się jednak ukryć, że było to takie nasze, przaśne - wspomina Robert Sankowski, dziennikarz muzyczny "Gazety Wyborczej".
PRZECZYTAJ TEŻ: Co zabrać ze sobą na wielki festiwal muzyczny?

W tej chwili sytuacja jest już zdecydowanie inna. Polska jest jednym z najatrakcyjniejszych rynków w Europie i wszystkie gwiazdy uwzględniają nasz kraj w swoich planach koncertowych. - Kylie Minogue w październiku. Na następnej edycji festiwalu Sonishphere zagra Metallica. Lada moment w Warszawie Pixies, Outkast, Queens of the Stone Age, The Prodigy czy Kings of Leon - wylicza Sankowski. - Dla mnie jako dziennikarza muzycznego jeszcze 10 lat temu jest to niezwykła zmiana. A co najważniejsze, my do tego przywykliśmy, to nie robi już na nas tak wielkiego wrażenia. Traktujemy te wydarzenia jako coś zupełnie normalnego. To świadczy o ogromnej zmianie, która nastąpiła w mentalności publiczności - zaznacza w "W cztery oczy" dziennikarz.
(ac/pj)

Zobacz więcej na temat: Czwórka koncert MUZYKA

Czytaj także

Koncert Goorala w Czwórce

Ostatnia aktualizacja: 28.06.2014 15:00
Gooral - producent, generator dźwięków i prekursor łączenia electro, dubstep i dnb z góralszczyzną.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Artur Rojek: czasem bywam dyktatorem

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2014 12:00
Nad swoją solową płytą "Składam się z ciągłych powtórzeń" pracował dość długo. W tym czasie przestał komponować i jak przyznaje w Czwórce, miewał myśli o ostatecznym porzuceniu muzyki. - Regularnie odbieram takie sygnały z mózgu, pojawiają się w nieoczekiwanych momentach, gdy czuję się zmęczony tworzeniem i koncertowaniem - opowiada Artur Rojek.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Lorein: "Drzewa i planety" to płyta spójna, całkiem nasza

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2014 12:00
Niebawem światło dzienne ujrzy druga, po "Monokolorze", płyta zespołu Lorein, pt. "Drzewa i planety". - Ten krążek będzie zupełnie inny od poprzedniego - zapowiadają wokalista Łukasz Lańczyk oraz bębniarz Tomasz Dorobczyński.
rozwiń zwiń