Szczyt klimatyczny. "Powinniśmy być z siebie zadowoleni"

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2013 07:30
- Jak na ambicje, które postawiła przed sobą Polska i nasze ministerstwo środowiska to powinniśmy być z siebie bardzo zadowoleni - tak w radiowej Czwórce Agata Hinc (DemosEuropa) podsumowała zakończony w sobotę w Warszawie szczyt klimatyczny.
Audio
  • Agata Hinc o szczycie klimatycznym w Warszawie (Czwórka/Europejski Lunch)
Prezydent konferencji, minister środowiska RP Marcin Korolec (L) i rzecznik prasowy COP Eric Hall (P), podczas konferencji prasowej po zakończeniu konferencji klimatycznej ONZ COP19CMP9 w Warszawie, 23 bm.
Prezydent konferencji, minister środowiska RP Marcin Korolec (L) i rzecznik prasowy COP Eric Hall (P), podczas konferencji prasowej po zakończeniu konferencji klimatycznej ONZ COP19/CMP9 w Warszawie, 23 bm.Foto: PAP/Rafał Guz

Szczyt klimatyczny w Warszawie - czytaj więcej >>>

- Jesteśmy wyczerpani i czujemy się fatalnie, ale następnego dnia obudzimy się szczęśliwi, że udało się osiągnąć tak dobry rezultat. Położyliśmy fundament pod przyszłe kluczowe decyzje, dziękuję - tymi słowami Marcin Korolec zakończył dwutygodniowe obrady szczytu klimatycznego w Warszawie.

Na szczycie klimatycznym zdecydowano między innymi, że na walkę ze zmianami klimatu w krajach biedniejszych, te bogatsze będą rocznie przeznaczać minimum 10 miliardów dolarów, mają angażować też środki ze źródeł prywatnych. Do 2020 roku kwota ma wzrosnąć do 100 miliardów rocznie. Obiecywano to już na szczycie klimatycznym w Kopenhadze w 2009 roku, ale tym razem wprowadzono mechanizmy, które urealnią deklaracje.

Agata Hinc mówiła w Czwórce, że Polska powinna mieć powody do zadowolenia, w przeciwieństwie do organizacji ekologicznych, które chciały bardziej ambitnych postanowień. Gość Czwórki zaznaczyła, że mnóstwo pracy odbędzie się dopiero teraz, pomiędzy kolejnymi szczytami.

- Następny szczyt klimatyczny odbędzie się w Limie, stolicy Peru. Kolejny - w Paryżu, w 2015 roku - ma zaowocować zobowiązaniami poszczególnych krajów co do obniżenia emisji CO2 - tłumaczyła Hinc.

Przedstawicielka DemosEuropa nie do końca zgodziła się ze stwierdzeniem, że w sprawie obniżenia emisji CO2 Polska pełni rolę "hamulcowego".

- Jeśli chodzi o postanowienia polskiego rządu, to one wciąż utrzymują, że zrealizujemy obowiązujący nas pakiet klimatyczny 20-20. Kwestią sporną, i do dyskusji, jest kolejne porozumienie klimatyczne, czyli do roku 2030. I o tym będziemy rozmawiać z Komisją Europejską i państwami członkowskim UE już od stycznia 2014 - wyjaśniła Hinc.

Z trudem, ale jednak osiągnięto porozumienie w sprawie pomocy udzielanej krajom, które ucierpiały wskutek klęsk żywiołowych wywołanych - zdaniem ekologów - zmianami klimatu. - To była kość niezgody, ale na szczęście udało się znaleźć kompromis - dodała Hinc.

mr

Czytaj także

Korolec zamknął szczyt klimatyczny. Nie ma zapisów w sprawie CO2

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2013 09:07
Na szczycie klimatycznym w Warszawie zapadły postanowienia m.in. o finansowaniu walki ze zmianami klimatu w biedniejszych krajach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szczyt klimatyczny od kuchni

Ostatnia aktualizacja: 24.11.2013 10:35
Polskie pierogi podbiły podniebienia uczestników szczytu klimatycznego, który odbywał się w Warszawie. W sumie kuchnia wydała ich trzy tony.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trzeba znaleźć "istotną odpowiedź" na globalne ocieplenie

Ostatnia aktualizacja: 25.11.2013 07:54
Komisarz UE ds. klimatu Connie Hedegaard po nieformalnych rozmowach, zakończonych po szczycie klimatycznym w Warszawie, powiedziała agencji AP, że negocjacje muszą w ciągu dwóch lat przynieść "istotną odpowiedź" na globalne ocieplenie.
rozwiń zwiń