Zainfekowany bakterią biegania Marcin Rosłoń

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2015 10:45
Całe jego życie kręci się wokół sportu. Z Legią Warszawa był piłkarskim mistrzem Polski, jest cenionym komentatorem telewizyjnym, a w wolnych chwilach Marcin Rosłoń oddaje się bieganiu.
Audio
  • W 2006 roku Marcin Rosłoń został mistrzem Polski jako piłkarz Legii Warszawa (Czwórka/Rozbiegani)
Zdaniem Marcina Rosłonia najważniejsza w treningu jest równowaga i właściwy balans
Zdaniem Marcina Rosłonia najważniejsza w treningu jest równowaga i właściwy balansFoto: Aneta Hołówek/Polskie Radio

- Od dziecka biegałem. Przez kilkanaście lat za piłką i wtedy wydawało mi się, że bieganie bez niej jest absolutnie bez sensu. Dopiero jak odłożyłem buty na kołku, musiałem gdzieś wyrzucić magazynowaną energię i postawiłem na bieganie - zwierzył się Rosłoń.
Komentator zdradził, że podczas meczu piłkarze przebiegają ok. 12 km. - Jest to jednak zupełnie inna specyfika treningu. W futbolu bazujesz na sprintach, zwrotach, a biegnąc maraton czy jeszcze dłuższe dystanse, równomiernie dysponujesz siłami - precyzował.
Rosłoń opowiedział o swoich największych sukcesach jako biegacz, czyli m.in. biegu wokół Mont Blanc, na trasie liczącej 100 km. Przekonywał też, że nie możemy swoich treningów dostosowywać do obserwacji tego, co robią znajomi, bo personalizacja wysiłku jest podstawą. Dzięki niej unikniemy kontuzji i osiągniemy wyniki adekwatne do naszych możliwości.

***
Tytuł audycji: Rozbiegani
Prowadziła:
Karina Terzoni
Gość: Marcin Rosłoń, komentator sportowy
Data emisji: 19.01.2015
Godzina emisji: 18.00

ac/kul

Czytaj także

Maciej Kurzajewski: wiem, co oznacza samotność długodystansowca

Ostatnia aktualizacja: 08.12.2014 19:00
Przebiegł cały świat i namawia do tego innych. - Kiedy przystępowałem do tego projektu, miałem mnóstwo obaw - wspomina dziennikarz. - Teraz wydaje mi się, że to była bułka z masłem.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Bieganie - sport tylko dla wybranych

Ostatnia aktualizacja: 23.12.2014 08:00
- "Achillesy", "łękotki", "rzepki" - kontuzje to domena tych, którzy regularnie uprawiają sport, ale także amatorów, którzy nie mierzą sił na zamiary - mówi dr Mateusz Janik, ortopeda.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tomasz Majewski: trener personalny walczy z naszym lenistwem

Ostatnia aktualizacja: 06.01.2015 13:00
W trosce o zdrowie, dobre samopoczucie i piękną sylwetkę coraz więcej osób nie tylko decyduje się na uprawianie sportu, ale sięga też po pomoc trenerów personalnych.
rozwiń zwiń