Sting i Shaggy: przenosimy reggae w inne obszary

Ostatnia aktualizacja: 13.02.2018 16:20
"44/876" to numery kierunkowe do Wielkiej Brytanii i Jamajki oraz wspólna płyta dwóch gwiazd muzyki. - Muzyka to język, który ewoluuje poprzez zapożyczenia, fuzje. W tym obaj jesteśmy dobrzy. Gdy muzyka utyka w jednym miejscu, to zaczyna umierać - mówią Stinga i Shaggy.
Audio
  • Sting i Shaggy o reggae, współpracy i planach na przyszłość (Strefa Dread/Czwórka)
Sting, Shaggy i Maken
Sting, Shaggy i MakenFoto: Czwórka

Artyści zgodnie deklarują, że nagrali płytę "na bardzo mroczne politycznie czasy". - . Jako artyści powinniśmy wykorzystywać nasz głos, nawet po to, żeby sprowokować jakieś komentarze i rozpocząć dialog. Jest takie stare powiedzenie: "jeśli nie jesteś za niczym, pokona cię cokolwiek" - wyjaśnia Shaggy. A Sting dodaje. - Myślę, że dla dobra społeczeństwa i przyszłości naszego świata lepiej byłoby, żebyśmy widzieli się jako jedna rodzina. Jak mało innych rzeczy, muzyka może nam w tym bardzo pomóc - mówi.

Sting i Shaggy opowiadają także o tym, jak wyglądała praca w studiu, co wydarzyło się na koncercie w Kingston i w jaki sposób przebój The Police "Every Breath You Take" wiąże się z pobytem Stinga na Jamajce.


Sting, Shaggy i Maken Sting, Shaggy i Maken

***

Tytuł audycji: Strefa Dread

Prowadzi: Mirosław "Maken" Dzięciołowski

Gość: Sting, Shaggy

Data emisji: 12.02.2018

Godzina emisji: 22.04

kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Paprodziad o "Bleeees": muzyka z potrzeby serca

Ostatnia aktualizacja: 27.11.2017 22:00
Pierwsza płyta November Project nosi tytuł "Rastaferajna", co stanowić miało nawiązanie do jamajskiej kultury. Nowy krążek "Bleeees" również nie jest pozbawiony takich konotacji. Ale nie tylko.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kamil Bednarek o nowej płycie: to mój muzyczny talizman

Ostatnia aktualizacja: 11.12.2017 23:01
Jak przekonywał Kamil Bednarek w Czwórce, to odważna płyta, połączenie różnych nurtów. - Wszystko teraz się zmienia i jak też chciałem pójść z duchem czasu. Potrzebowałem świeżości - mówił w rozmowie z Makenem.
rozwiń zwiń