X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Karolina Jonderko: na świat patrzę w kadrach

Ostatnia aktualizacja: 02.03.2019 13:58
- Dla mnie życie i pasja są na tej samej szali - zdradza w Czwórce fotografka Karolina Jonderko. - Każdy projekt, którego się podjęłam powstawał w skrajnie inny sposób - dodaje. 
Audio
  • Karolina Jonderko opowiada o swoich projektach fotograficznych (Pasjonauci/Czwórka)
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: jarmoluk/Pixabay

- Najbardziej czas inspiracji pamiętam z projektu "Zaginionych", bo to był złożony proces - wspomina artystka.  - Zaczęło się od książki "Nostalgia anioła" - jej treść zakorespondowała z moją osobistą sytuacją. W ciągu 3 lat zmarło 7 bliskich mi osób, miałam dużo pustych przestrzeni, wiedziałam, że fotografowanie ich pokoi nie przywróci im życia. Inaczej w przypadku osób zaginionych, których rodziny zatrzymują ich przestrzenie. Portretując te pokoje jestem w stanie ich pomóc, lub ich rodzinom, mogę nagłośnić te sprawy - opowiada. 

Dzięki projektowi Karoliny Jonderko przekonujemy się, że często przestrzenie mówią więcej niż nasze twarze. Fotografka podkreśla, że dużo więcej kluczy do niego znajdziemy w jego angielskim tytule "Lost". 

Projekty gościa Czwórki związane są z osobistymi emocjami artystki. "Autoportret z matką" był dla niej swego rodzaju oczyszczeniem. Założenie ubrań mamy, pomoc siostry w opisie zdjęć pozwoliły jej wrócić do czasów sprzed trudnych dwóch lat odchodzenia mamy. 

A jakie znaczenie w fotografiach Karoliny Jonderko ma człowiek? Jak artystka przygotowuje się do pracy nad nowymi zadaniami? Czemu byłaby beznadziejnym reporterem? I po co od 2010 roku kładzie się w różnych miejscach? O tym m.in. w rozmowie z audycji "Pasjonauci". 

***

Tytuł audycji: Pasjonauci

Prowadzi: Beata Kwiatkowska

Gość: Karolina Jonderko (artystka, fotografka)

Data audycji: 2.03.2019

Godzina audycji: 11.08

pj


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Literacki i internetowy performance Zofii Krawiec

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2017 13:55
Zofia Krawiec, kuratorka i krytyczka sztuki oraz artystka, jest nie tylko autorką książki i twórczynią wystawy pod tytułem "Miłosny performans". Prowadzi też artystyczny profil w jednym z mediów społecznościowych. - Myślę, że to, co robię w internecie można zaliczyć do działalności artystycznej. To coś z pogranicza performance'u i literatury - twierdzi Zofia Krawiec.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Pomiędzy" - wystawa zdjęć Remiego Uranta

Ostatnia aktualizacja: 28.02.2019 13:14
- Wszystko zaczęło się od przyjaciółki, która musiała musiała opuścić swój kraj z powodów politycznych. Zawsze nosiła przy sobie łańcuszek, który miał dla niej duże znaczenie. Zacząłem zastanawiać się nad przedmiotami, które ludzie opuszczający swoje domy zabierają ze sobą - mówił Remi Urant, autor zdjęć.
rozwiń zwiń