Tercet Imperial z płytą "Prymat". Między jazzem, elektroniką, a folkiem

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2026 13:55
- Muzyka ludowa to piękne określenie. To muzyka polska, muzyka wiejska... To nie to samo, co współczesna muzyka biesiadna. Przykładamy ogromną wagę do źródeł, z których wychodzimy, ale dziś zależy nam głównie na tym, by grać koncerty - opowiadali Joanna Sztucka i Jan Emil Młynarski, artyści Tercetu Imperial. 
Zespół Tercet Imperial
Zespół Tercet Imperial Foto: Piotr Podlewski/Polskie Radio

Zespół został założony wiosną 2024 roku przez dwóch doświadczonych multiinstrumentalistów - Piotra Zabrodzkiego i Jana Emila Młynarskiego. Muzycy o jazzowych korzeniach, biorący udział w niezliczonej ilości różnych muzycznych przedsięwzięć, od lat jeżdżą na polską wieś w poszukiwaniu wiedzy i inspiracji. Od dawna kooperują też z wiejskimi muzykantami, głównie z Radomszczyzny. Do duetu dołączyła młoda śpiewaczka i tancerka Joanna Sztucka - uczennica legendarnej śpiewaczki z Gałek Rusinowskich Marii Siwiec - i tak powstał Tercet Imperial.

Zespół Tercet Imperial w Czwórce - posłuchaj nagrania całej rozmowy

W drugiej połowie maja 2026 roku ukazała się ich pierwsza płyta "Prymat". - Dopiero zaczynamy, to co robimy zaczyna docierać do polskich domów - opowiadała Joanna Sztucka w Czwórce. Jak tłumaczył Jan Emil Młynarski, "spektakularne zestawienia i dobre recenzje są cenne i miłe". - Pokazują, że to, co robimy i na co poświęcamy czas nie przepada w czeluść. Tej płycie poświęciliśmy mnóstwo pracy i energii, robiliśmy ją szczerze - podkreślał artysta. - Dziś zależy nam przede wszystkim na graniu koncertów. Chciałbym grać bardzo głośno i na dużych scenach. Muzyka Tercetu nie musi być przecież przyklejona do tradycji wsi, w formule festiwalowej jest to niepotrzebne. Grajmy i nie tłumaczmy, co robimy, chodzi o to, by dać ludziom energię, wynikającą z trójkowego rytmu. 

Studiując melodykę i rytm oberka muzycy łączą rdzenną muzykę polskiej wsi z wybranymi kierunkami w elektronice. Ta unikatowa fuzja stała się podstawą ich muzycznej koncepcji. Tercet Imperial swój debiut miał w maju 2025 roku na Konkursie Polskiego Radia "Nowa Tradycja", zdobywając Grand Prix. - To był naprawdę nasz pierwszy wspólny występ, więc nie spodziewaliśmy się aż takiego sukcesu. Nasza nazwa została zresztą wymyślona na potrzeby tego koncertu - opowiadali muzycy.

- Robiliśmy różne próby adaptacji muzyki, rytmiki i melodyki z Radomszczyzny na instrumenty elektroniczne. To nie jest nic odkrywczego, w wielu krajach muzyka tradycyjna - niezależnie od tego, czy jesteśmy na Bałkanach, czy w Afryce - jest uprawiana dalej ale na różnych instrumentach - tłumaczył Jam Emil Młynarski. - Czyli: rewolucja w narzędziach nie zgładziła tam melodyki. W Polsce zaś to się właśnie wydarzyło, czyli na naszej rodzimej wsi mistyczna, starodawna melodyka i rytmika zostały wraz z instrumentarium wyparte przez disco. Tymczasem my wzięliśmy melodie funkcjonujące wciąż dzięki dokumentalistom, dodaliśmy elektroniczne brzmienie, a potem pomyśleliśmy, że warto dodać też śpiew - wspominał muzyk. 

Sprawdź także:

***

Tytuł audycji: "Poranek Czwórki"

Prowadzi: Bartek Czarkowski

Gość: zespół Tercet Imperial (Jan Emil Młynarski i Joanna Sztucka)

Data emisji: 09.06.2026

Godzina: 9.14

kd

Czytaj także

Klangor z płytą "Arytmia". "Rock na wesoło, ale i bardzo poważnie"

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2022 12:42
 - Wybraliśmy tytuł "Arytmia", bo staraliśmy się, by ta muzyka nie była prosta, zwłaszcza w warstwie rytmicznej. Słowo to ma jednak jeszcze kilka innych znaczeń - mówił w Czwórce Rafał Nowakowski, gitarzysta grupy Klangor. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Piotr Odoszewski z singlem "Kłam" zapowiada drugą płytę

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2026 11:00
W "Poranku" spotkanie z Piotrem Odoszewskim, wokalistą i kompozytorem, który swoim kolejnym singlem "Kłam" zapowiada drugi album. - Wciąż się uczę robienia muzyki, ale czuję, że zbliżam się do brzmienia, które mam w głowie i o którym marzę - mówił artysta w Czwórce. 
rozwiń zwiń
Czytaj także

Długi weekend. Chcesz odpocząć? Unikaj galerii handlowych

Ostatnia aktualizacja: 05.06.2026 11:00
W czerwcowy długi weekend niektórzy pracują, inni odpoczywają. Dokąd warto się wybrać, by relaks był naprawdę skuteczny? - Unikajmy wielkich sklepów, typu galerie handlowe. To miejsca zaprojektowane w taki sposób, by nie dać naszym mózgom szans na relaks - tłumaczyła Dagmara Kokoszka-Lasota, psycholożka marketingu i sprzedaży. 
rozwiń zwiń