Transformers - pochwała postprodukcji

Ostatnia aktualizacja: 12.06.2014 11:30
25 czerwca na ekrany kin wejdzie czwarta część opowieści o Transformerach. To fenomen przemysłu zabawkowego, który na dużym ekranie zaskakuje mistrzowskimi efektami specjalnymi i jest arcydziełem w swoim gatunku.
Audio
  • Potęga efektów specjalnych w trylogii "Transformers" (Czwórka/Czwarty wymiar)
Kadr z filmu Transformers: Wiek zakłady
Kadr z filmu "Transformers: Wiek zakłady"Foto: mat. prasowe/U.I.P.

Kiedy w 1984 roku do sklepów dla dzieci trafiły roboty, które można przekształcić w różnego rodzaju pojazdy mechaniczne, szybko stało się jasne, że będzie to ulubiona zabawka chłopców. Nic więc dziwnego, że wkrótce Transformery doczekały się własnego serialu, a potem triumfalnie wkroczyły na kinowy ekran i zaczęły bić rekordy oglądalności.

X-Men: moc stylowych mutantów >>>

Na pomysł zrobienia aktorskiego filmu o robotach-zabawkach wpadli najwięksi spece od filmowych widowisk. Producentem obrazu został Steven Spielberg, reżyserem Michael Bay. Pierwszy pełnometrażowy film "Transformers" na ekrany kin wszedł w 2007 roku. W dniu premiery obraz zarobił ponad 27 milionów dolarów.

- Trylogia "Transformers" to jedna wielka reklama postprodukcji. Mniej więcej 99 procent efektów specjalnych zostało zrobionych w komputerze. Efekty mechaniczne, analogowe to maksymalnie 1 procent w każdym z filmów - uważa krytyk filmowy, Bartosz Sztybor. - Ale też, co ciekawe, "Transformers" to seria, w której efekty specjalne pojawiają się tam, gdzie wydawałoby się, że ich nie ma. Kiedy w każdej części prezentowana jest panorama miasta, możemy być pewni, że została ona wygenerowana cyfrowo.

"Transformers
"Transformers 3"

Miasto zostało stworzone w technice 3D na podstawie zdjęć istniejących budynków. Ciekawie poradzono sobie także ze scenami, których akcja dzieje się na Księżycu. - Pojawiający się w tych ujęciach Księżyc jest rzeczywisty, wykorzystano bowiem prawdziwe zdjęcia NASA, na które wklejono komputerowo postaci robotów - wyjaśnia ekspert "Czwartego wymiaru".

W trakcie kręcenia pierwszej części "Transformers" producenci filmu nawiązali ścisłą współpracę z U.S. Air Force i Pentagonem. Na potrzeby realizacji filmu rząd Stanów Zjednoczonych dostarczył samoloty, poza tym udzielał wsparcia twórcom obrazu.

Dwa lata po premierze na ekrany kin weszła kolejna część trylogii "Transformers: Zemsta upadłych". W 2011 - "Transformers 3" - obraz zrealizowany z wykorzystaniem techniki realD 3D i IMAX 3D.

Czwarta częśc opowieści o Transformerach, "Wiek zakłady" na ekrany polskich film wejdzie 25 czerwca i będzie nawiązywać do tego, co wydarzyło się w filmie "Transformers 3".

(kul / ac)

Zobacz więcej na temat: Czwórka FILM kino

Czytaj także

Borys Szyc wcielił się w rolę odrealnionego gadżeciarza

Ostatnia aktualizacja: 30.05.2014 14:00
Od dzisiaj w kinach można oglądać nową komedię Macieja Pisarka pt. "Dżej Dżej". W roli głównej wystąpił Borys Szyc. - To abstrakcyjna komedia o świecie, w którym doszło do pewnego odwrócenia wartości - mówi w Czwórce aktor.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jak filmowcy zdobywali Dziki Zachód?

Ostatnia aktualizacja: 06.06.2014 12:30
- Pogłoski o śmierci westernu są mocno przesadzone - uważa krytyk filmowy Sebastian Smoliński. - To podstawowa dla Amerykanów forma opowieści filmowej i rodzaj mitycznego kina historycznego. Według mnie ten gatunek ma zagwarantowaną nieśmiertelność.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pedro Almodóvar - reżyser kobiet

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2014 15:00
- Świat jest zbyt ciekawy, żeby przeżyć go w z góry określonej roli - mówił w jednym z wywiadów. Dlatego też Pedro Almodóvar nie ogranicza się do jednej aktywności. Pisał opowiadania, grał w punkowej kapeli, robił komiksy, udzielał się w teatrze. Teraz tworzy scenariusze, reżyseruje, produkuje i jest jedną z największych osobowości współczesnego kina.
rozwiń zwiń