Oscary 2016. Chris Rock będzie największą gwiazdą?

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2015 08:00
Wydawałoby się, że na oscarowej gali największymi gwiazdami są ci, którzy otrzymali statuetkę. To nie do końca prawda, bo jest jeszcze mistrz ceremonii.
Audio
  • Odsłaniamy kulisy oscarowych gali (Stacja Kultura/Czwórka)
Chris Rock jest jednym z najlepiej zarabiających amerykańskich komików, a jeden z kanałów telewizyjnych umieścił go na piątym miejscu w rankingu najlepszych komików wszech czasów występujących na żywo
Chris Rock jest jednym z najlepiej zarabiających amerykańskich komików, a jeden z kanałów telewizyjnych umieścił go na piątym miejscu w rankingu najlepszych komików wszech czasów występujących na żywoFoto: PAP/Newscom/JOHN ANGELILLO

Czytaj także
alicja w krainie 1200.jpg
Nowe oblicze Alicji z Krainy Czarów

Galę wręczenia najważniejszych nagród filmowych na świecie prowadzili już Johnny Carson, Billy Crystal, Ellen DeGeneres, Patric Harris. 28 lutego 2016 roku na scenie Kodak Theatre pojawi się Chris Rock. - Amerykański komik po raz pierwszy poprowadził Oscary 11 lat temu. I cieszę się, że wraca bardziej doświadczony - mówi krytyczka filmowa Kaja Klimek. - Mam wrażenie, że on już zna zasady tej gry, ale czy będzie się czuć komfortowo? W tej roli chyba każdemu byłoby trudno.

Z tym zadaniem mierzyli się już i aktorzy, i komicy. W audycji sprawdzamy, kto lepiej poradził sobie w tej roli i zdradzamy, który piosenkarz także znalazł się w tym gronie.

***

Przygotował: Mateusz Patyk

Data emisji: 4.11.2015

Godzina emisji: 10.40

Materiał wyemitowano w audycji "Stacja Kultura"

kul/mg

Czytaj także

Scope 100 - widzowie układają repertuar kin

Ostatnia aktualizacja: 29.10.2015 12:05
Zwykle o tym, jakie filmy trafią na ekrany kin w danym kraju, decydują dystrybutorzy. Dzięki projektowi Scope 100 pałeczkę przejmują fani kinematografii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zajmujesz się modą? Luc Besson czeka na ciebie!

Ostatnia aktualizacja: 01.11.2015 11:40
Twórca "Leona zawodowca" i "Lucy" szuka utalentowanych projektantów do pracy przy nowym filmie. Do rywalizacji zaprasza także Polaków.
rozwiń zwiń