Święta w kinie. Filmowe Boże Narodzenia

Ostatnia aktualizacja: 25.12.2015 12:30
Są tacy, którzy twierdzą, że nie ma świąt bez filmu "Kevin sam w domu". A jakie inne tytuły kojarzą się fanom kina z Bożym Narodzeniem?
Audio
  • Świąteczne kino - które filmy to obowiązkowe pozycje? Radzi krytyk filmowy (Stacja Kultura/Czwórka)
Macaulay Culkin i Joe Pesci w kultowym filmie Kevin sam w domu.
Macaulay Culkin i Joe Pesci w kultowym filmie "Kevin sam w domu".Foto: PAP/United Archives/IFTN

Gigantyczny sukces obu części "Listów do M." pokazał, że Polacy kochają romantyczne opowieści ze świętami w tle. Także wysoka oglądalność komedii o Kevinie, który na szklanym ekranie pojawia się co rok, nie pozostawia wątpliwości, jakie filmy lubimy oglądać w Boże Narodzenie. - Takie filmy powstają po to, by wprowadzić nas w świąteczny nastrój, byśmy poczuli, że życie jest dobre, choć na co dzień wiele rzeczy doprowadza nas do szału. Przy nich możemy się pośmiać, ale i wyciszyć, uspokoić - mówił w Czwórce Łukasz Muszyński.

W programie podpowiadaliśmy także inne, równie ciekawe propozycje, mówiliśmy o przepisie na udane świąteczne filmy, o obrazach retro - z lat 30. i 40., i o złych Świętych Mikołajach w dobrym kinie.

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Katarzyna Dydo

Gość: Łukasz Muszyński (krytyk filmowy)

Data emisji: 25.12.2015

Godzina emisji: 13.00

kd/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mockumenty. Fałszywe świadectwa filmowców

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2015 12:16
Mockumenty, posługując się językiem dokumentu, opowiadają o nieistniejącej rzeczywistości. - Takie filmy należy czytać w odniesieniu do aktualnych wydarzeń. Dlatego "Wizytę" Madsena interpretuję w kontekście sytuacji uchodźców - mówi Michał Zygmunt.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Na co wybrać się do kina w 2016 roku?

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2015 14:50
Jedni podsumowują mijający rok, my patrzymy w przyszłość i razem z krytykiem Łukaszem Muszyńskim podpowiadamy, na jakie filmy warto zwrócić uwagę w ciągu najbliższych 12 miesięcy.
rozwiń zwiń