Nowy nabytek Muzeum Chopina. Jaką kryje tajemnicę?

Ostatnia aktualizacja: 07.03.2017 14:56
1 marca obchodziliśmy 207. urodziny Fryderyka Chopina. Z tej okazji Narodowy Instytut Fryderyka Chopina zakupił zagadkowy rękopis kompozytora - kilkunastotaktowy fragment Ballady g-moll op. 23, skomponowanej w latach 1835-36.  
Audio
  • Jaką zagadkę kryje rękopis Ballady g-moll Fryderyka Chopina? (Stacja Kultura/Czwórka)
Warszawa, 1.03.2017. Prezentacja nowo zakupionego rękopisu Ballady g-moll Fryderyka Chopina na konferencji prasowej w 207. rocznicę urodzin kompozytora w Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie
Warszawa, 1.03.2017. Prezentacja nowo zakupionego rękopisu Ballady g-moll Fryderyka Chopina na konferencji prasowej w 207. rocznicę urodzin kompozytora w Muzeum Fryderyka Chopina w WarszawieFoto: PAP/Jakub Kamiński

- W twórczości tego kompozytora jest to utwór bardzo ważny. To pierwsza z szeregu czterech ballad kluczowych nie tylko w jego dorobku, ale także w całej literaturze muzycznej XIX wieku - wyjaśnia Maciej Janicki, kurator Muzeum Fryderyka Chopina. - Chopin na nowo zdefiniował ten gatunek w muzyce, stworzył balladę instrumentalną - przekonuje. 

Sprawdź też:
nuty pianino fortepian 1200.jpg
Nieznane dzieła polskich kompozytorów - unikatowa wystawa

Zakupiony na aukcji w Londynie, dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, rękopis jest rarytasem nie tylko w kolekcji Muzeum Chopina ale także na świecie. - Było to nie lada wyzwanie finansowe. Chopinowskie rękopisy są najcenniejsze - zdradza Maciej Janicki.

Dlaczego zapis Ballady g-moll urywa się po zaledwie kilkunastu taktach oraz jakie inne skarby można podziwiać w Muzeum Chopina w Warszawie - tego dowiecie się słuchając całego materiału przygotowanego dla "Stacji Kultura" przez Damiana Sikorskiego.

***

Tytuł audycji: Stacja Kultura

Prowadzi: Kasia Dydo

Gość: Damian Sikorski (dziennikarz Czwórki) 

Data emisji: 7.03.2017

Godzina emisji: 10.48

jsz/kd

Czytaj także

Zuzanna Federowicz. Harfistka o wielu twarzach

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2017 16:00
Laureatka krajowych i międzynarodowych konkursów oraz stypendystka m.in. Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Zuzanna Federowicz z powodzeniem wykonuje muzykę barokową i współczesną. W Czwórce zdradzała, ile matematyki jest w sztuce dźwięków.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Duszny kraj". Jak Filip Łobodziński "ugryzł" Boba Dylana?

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2017 17:30
- Kiedy w latach 70. zabrałem się za tłumaczenie piosenek, zacząłem właśnie od Boba Dylana. Jestem jego wielkim fanem, ale fanem krytycznym i zdaje sobie sprawę, że w jego twórczości są teksty wybitne oraz takie, które brzmią wybitnie, gdy są wykonywane na żywo - mówi Filip Łobodziński.
rozwiń zwiń