Nieme kino z wyjątkowymi bohaterami

Ostatnia aktualizacja: 02.04.2018 09:43
W "Stacji kultura" sprawdzimy, co nas czeka na 15. już edycji festiwalu Święto Niemego Kina. W tym roku jego główną bohaterką jest Pola Negri. 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/Basileus

To ikona kina przedwojennego. Odkryła ją rodzima wytwórnia "Sfinks", a talent rozwinęła niemiecka "UFA", dzięki której Negri stworzyła znakomity duet z reżyserem Ernstem Lubitschem. Ich współpraca zaowocowała amerykańskim kontraktem z wytwórnią Paramount, otwierając Poli najjaśniejszy rozdział jej kariery i stawiając ją w jednym szeregu z takimi gwiazdami jak chociażby Greta Garbo, Gloria Swanson czy Mary Pickford. Negri magnetyzowała na ekranie swoją nietuzinkową urodą i skalą talentu. Potrafiła równie dobrze wcielić się w rolę Cyganki, rozbójniczki, hiszpańskiej tancerki czy robotnicy. Ambicją tegorocznej edycji Festiwalu jest przybliżenie widzom fenomenu tej gwiazdy poprzez ukazanie jak najszerszego spektrum jej kreacji.

Na festiwalu królować będzie też muzyka, filmom kina niemego towarzyszyć będzie muzyka jazzowa, klasyczna, klubowa i eksperymentalna, wykonywana na żywo przez wybitnych artystów: Włodka Pawlika, Gabę Kulkę, Drekoty, Resinę czy Sutari.

W audycji nie zabraknie informacji o aktualnych wystawach, porozmawiamy, co słychać w świecie seriali, zajrzymy też do książek. 

***

Na audycję z cyklu " Stacja Kultura" we wtorek (3.04) od godz. 10.05 zaprasza Kasia Dydo.


Zobacz więcej na temat: Czwórka kino kino nieme
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mariusz Szczygieł: kobiecość pozwala mi pisać

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2017 15:00
- Każdy mężczyzna ma w sobie trochę kobiety, tak jak każda kobieta ma wewnątrz nieco mężczyzny. Są faceci, którzy tę swoją kobietę wbijają w ziemię. A ja pozwoliłem jej pisać - wyznaje w Czwórce reportażysta Mariusz Szczygieł. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kryminał pisany w ciemnościach. Marta Guzowska o książce "Ślepy archeolog"

Ostatnia aktualizacja: 14.03.2018 15:04
- Pisząc tę książkę chodziłam po domu z zamkniętymi oczami, żeby poczuć się jak osoba niewidoma. Niczego się nie nauczyłam. Stłukłam parę naczyń, nabiłam kilka siniaków, ale nie udało mi się nabyć żadnych nowych umiejętności - mówiła autorka książki Marta Guzowska.
rozwiń zwiń