Samozwańczy ambasadorzy Gruzji w Polsce

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2011 11:00
Anna Dziewit-Meller i Marcin Meller to małżeństwo zafascynowane Gruzją. "Gaumardżos! Opowieści z Gruzji" to tytuł ich wspólnej książki, pełnej anegdot, historii i lenend.
Audio
Anna Dziewit-Meller, Marcin Meller i Justyna Dżbik w Czwórce
Anna Dziewit-Meller, Marcin Meller i Justyna Dżbik w CzwórceFoto: Wojciech Kusiński



Gruzja to kraj bardzo przyjazny Polsce i Polakom. Jak się okazuje, nam też Gruzja dobrze się kojarzy: z toastami, pysznym jedzeniem, fantastycznymi, pełnymi ciepła ludźmi.

- W 1992 roku pojechałem do Gruzji jako reporter – opowiada Marcin Meller. – To był paskudny czas, bo toczyły się wojny, szerzył się bandytyzm, ale jednocześnie było coś takiego w tych ludziach, że zawsze chciałem wrócić.

Swoją żonę Meller zabrał do Gruzji dopiero w 2007 roku. – Zawsze chciałam tam pojechać. Na długo przed tym zanim się poznaliśmy. Kiedy pojawiła się możliwość, od razu skorzystałam. To był taki strzał w serce – wspomina Anna Dziewit-Meller. – Od razu chciałam tam wracać. Pierwszy raz byłam tam w kwietniu, a potem powróciłam do Gruzji w lipcu, we wrześniu i potem już ciągle, ciągle…

W końcu małżonkowie przestali liczyć swoje wyjazdy do Gruzji. W swojej książce "Gaumardżos! Opowieści z Gruzji" starają się przełamywać stereotypy, dotyczące tego kraju, np. że Gruzja to kraj wojenny. – Wojna pięciodniowa w 2008 roku była tragiczna, zginęło około 1000 ludzi, gruzińska armia poniosła straty – opowiada Meller, który pojechał do Gruzji tydzień po wojnie. – Ale musiano mi pokazywać, gdzie są skutki tej wojny. Zniszczonych kilka budynków, zatopionych kilka statków, czy kutrów…

Jednym z dotkliwych skutków wojny dla Gruzinów jest, według Mellerów, spadek turystyki. – Ale te wojenne wydarzenia w rzeczywistości nie przekładają się na bezpieczeństwo przyjezdnych – tłumaczy Anna Dziewit-Meller. – Ale powoli ten ruch turystyczny zaczyna wracać do normy. Jest tam coraz więcej Polaków.

– Na ulicach Tbilisi czułem się czasem jak na Marszałkowskiej – śmieje się Marcin Meller.

Więcej na temat Gruzji, Gruzinów i książki "Gaumardżos! Opowieści z Gruzji" słuchaj w audycji "Pod Lupą" (kliknij w ikonkę dźwięku w ramce po prawej stronie artykułu).

(kd)

Czytaj także

Naczelny Playboy'a porzuca PO. "Totalny bajzel. Wchodzicie na moją emeryturę"

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2011 10:40
Manifest na Facebook'u: Marcin Meller napisał, że nie zamierza poprzeć Platformy Obywatelskiej w zbliżających się wyborach parlamentarnych.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kolejny artysta rozczarowany rządami Platformy Obywatelskiej

Ostatnia aktualizacja: 22.02.2011 22:03
"Zazdroszczę Mellerowi, Kukizowi, Staszewskiemu (...), że potrafili powiedzieć to tak dosadnie i na forum publicznym. Ale ich rozumiem" – mówi Tomasz Karolak
rozwiń zwiń

Czytaj także

Meller: walcie się skini w garniturach - zadeklaruję narodowość śląską

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2011 12:00
Deklaruje na swoim profilu na Facebooku dziennikarz Marcin Meller.
rozwiń zwiń