Lepiej z Jackiem i Plackiem, czy solo? Życie z rodzeństwem

Ostatnia aktualizacja: 01.10.2014 11:30
Czy jedynacy są większymi egoistami, a najstarsze rodzeństwo nabiera w dzieciństwie cech przywódczych? Psycholog dziecięcy Maja Orszymor opowiadała w "Audycji nr 1", jak wychowanie z braćmi czy siostrami kształtuje naszą osobowość.
Audio
  • Maja Orszymor, psycholog dziecięcy o życiu z rodzeństwem (Audycji nr 1/Czwórka)
  • Anna Bosak i Bracia Golcowie i ich braterskie perypetie z dzieciństwa (Audycji nr 1/Czwórka)
Lepiej z Jackiem i Plackiem, czy solo? Życie z rodzeństwem
Foto: Glow Images/East News

Posiadanie rodzeństwa z pewnością urozmaica życie dzieci. Wiadomo w grupie raźniej. Niestety nad takim rozbrykanym "stadkiem" zdecydowanie trudniej jest zapanować.

Anna Bosak wspominała jak ze swoim bratem Marcinem, znanym aktorem, stłukła palce porcelanowej ręki, która stała na regale. - Przy dzieciach trzeba się liczyć, że niektóre sprzęty ulegną destrukcji - tłumaczyła w "Audycji nr 1". Wraz z bratem nie powiedzieli mamie o zdarzeniu licząc, że nie zauważy. - Zawsze była sztama i jest sztama do dziś - puentuje. Inne perypetie mieli bracia Golcowie. Paweł i Marcin korzystali z tego, że są bliźniakami. Zdarzało się, że spotykali się z tą samą dziewczyną.

Posiadania rodzeństwa to jednak nie tylko zabawa, ale też odpowiedzialność, która zwykle spada na najstarszego potomka rodu. - Takie dziecko ma zazwyczaj najwięcej obowiązków. Ono pomaga rodzicom w wychowaniu, często staje się takim młodym dorosłym - podkreśliła Maja Orszymor, psycholog dziecięcy. Dlatego, jej zdaniem, osoby, które opiekowały się swoim młodszymi braćmi lub siostrami mają cechy przywódcze, chętnie też podejmują rywalizację.

"Średniaki" z kolei nabierają cech mediacyjnych. - Jest bliżej tego młodszego i starszego więc często łączy interesy wszystkich razem - zaznacza ekspertka.

A czym charakteryzują się osoby, które znajdowały się w dzieciństwie na końcu "ogonka"? Posłuchaj "Audycji nr 1". Zapraszamy!

(pkur/kul)

Czytaj także

Automaty do gier są niebezpieczne dla dzieci?

Ostatnia aktualizacja: 21.08.2013 13:53
Zdaniem Moniki Perkowskiej, psychologa dziecięcego automaty mogą wywoływać u dzieci agresję, wiele z nich bowiem oferuje zabawy polegające na uderzaniu manekinów. Kolejnym niebezpieczeństwem jest ryzyko uzależnienia, szczególnie wysokie jeśli dziecko gra na automacie kuszącym wygraną.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czas beztroski i zabawy. Z czego nigdy nie wyrastamy?

Ostatnia aktualizacja: 17.01.2014 08:59
Z lepienia bałwana, rzucania śnieżkami, zabawy samochodami, kreskówek albo z chodzenia do cyrku. Próbowaliśmy znaleźć odpowiedź na pytanie: z czego nie wyrastają dorośli?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Groźny stres szkolny

Ostatnia aktualizacja: 02.09.2014 18:25
Rozpoczęcie nauki szkolnej dla wielu dzieci jest źródłem silnego stresu. Pierwsze dni w przedszkolu czy w szkole, to wyzwanie nie tylko dla dziecka, ale i całej rodziny. Psycholog Anna Kopyść opowiada, jak dzieci reagują na stres szkolny oraz jak sobie z nimi radzić.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Grywalizacja, czyli nowy rodzaj motywacji

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2014 10:11
Aktywność, motywacja, zabawa. Te wszystkie słowa składają się na pojęcie grywalizacji. Czym jest grywalizacja i jakie ma zastosowanie? Na te i inne pytania starali się odpowiedzieć goście "Klubu Trójki".
rozwiń zwiń