X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Na Centralnym tańczyli przeciwko przemocy

Ostatnia aktualizacja: 15.02.2013 17:48
Najpierw Eve Ensler, potem m. in. Sylwia Chutnik, Olga Frycz i Misia Furtak solidaryzując się z kobietami, które doświadczyły przemocy poparły taneczny flash mob. Akcja odbyła się w Walentynki, w ponad 190 krajach.
Audio
  • Posłuchaj relacji Beaty Kwiatkowskiej z akcji "Nazywam się Miliard"

W 1998 roku znana pisarka Eve Ensler zapoczątkowała światowy ruch znany dzisiaj jako V-day. W ten sposób autorka "Monologów waginy" postanowiła solidaryzować się z kobietami, które doświadczyły przemocy.  Do manifestacji, która na świecie odbywa się pod nazwą "Powstanie Ofiar Gwałtu – One Billion Rising” włączyli się ludzie z prawie 200 państw. W tej grupie znalazła się również Polska, a Beata Kwiatkowska przyglądała się flash mobowi, który 14 lutego odbył się na Dworcu Centralnym w Warszawie.

 - "One Billion Rising” zaadaptowane na polskie warunki jako "Nazywam się Miliard" to ogólnoświatowa akcja, której uczestnicy, czyli my, tańczą przeciwko przemocy wobec kobiet. Chcemy pokazać, że jesteśmy silne, bo jesteśmy razem - deklarują organizatorki wydarzenia.

A towarzyszący im panowie dodają: - Będziemy tańczyć dla naszych mam, kuzynek i babć. Bo chcemy, żeby były traktowane na równi z nami. na każdej płaszczyźnie, a zwłasza ekonomicznej. Poza tym są Walentynki. Chcieliśmy ten dzień spędzić z naszymi dziewczynami.

W Polsce do akcji przyłączyli się mieszkańcy 22 miast, m.in. Białegostoku, Katowic, Konina, Wrocławia i Łodzi.

Inicjatywę wsparły także znane Polki: Sylwia Chutnik, Olga Frycz, Agnieszka Glińska , Kayah, Kora Jackowska, Marta Kuligowska, Hanna Lis, Magdalena Łazarkiewicz, Agata Młynarska, Agnieszka Pilaszewska, Anna Popek, Katarzyna Rybok, Hanna Samson, Maria Seweryn, Magdalena Środa, Dorota Warakomska, Dorota Wellman.

Posłuchaj relacji Beaty Kwiatkowskiej, która z mikrofonem towarzyszyła tańczącym na Dworcu Centralnym. Nagranie znajduje się w pliku dźwiękowym dołączonym do artykułu .
kul

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Co jest ważniejsze: cena, marka, czy… etyka w biznesie?

Ostatnia aktualizacja: 10.01.2013 14:50
Jeden gest, drobny wybór jednego człowieka może coś zmienić na świecie? Zdaniem Dariusza Szweda, szefa Partii Zielonych, który gościł w Czwórce, w czasach, gdy ważny jest PR, a wizerunek marki jest bezcenny, globalna solidarność konsumentów, bądź pracowników jest niezwykle istotna.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kichającemu nie mówmy "na zdrowie". To nie jest kulturalne

Ostatnia aktualizacja: 18.01.2013 17:30
Czy XXI wiek to dobry czas dla damy i dżentelmena? Z jednej strony obie figury wydają się być bardzo archaiczne, z drugiej zaś nigdzie nie jest napisane, że "nowoczesny" znaczy "niekulturalny".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Twardy reset, czyli picie na akord

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2013 05:45
Kiedyś clubbing, dziś młodzi ludzie stawiają na "reset". Nie chodzi jednak o odcięcie się od świata, z książką albo filmem, tylko o weekendowy maraton alkoholowy z kacem, który pozwala nie myśleć o niczym innym.
rozwiń zwiń