- Gdy byłem dzieckiem spędzałem czas grając z kolegami w piłkę - mówi informatyk, Maciej Słubianek. - Teraz moje podwórko wygląda jak wymarłe.
Ale życia bez internetu nie jest sobie w stanie wyobrazić, tak samo jak jego mali sąsiedzi. Artur Kurasiński, specjalista od nowych mediów, mówi Ewie Sycie w "Popołudniu z Jedynką", że każdy dzień zaczyna od sprawdzenia poczty elektronicznej w telefonie, potem odpala komputer.
- Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że na spotkanie miałbym się umawiać listem poleconym. zresztą, co z prowadzeniem bloga... stanąłbym na środku ulicy i przez tubę wykrzykiwał to, co na nim piszę - śmieje się Artur.
Zapewnie życia bez internetu wolą sobie nawet nie wyobrażać ci, którzy dorobili się na nim olbrzymich fortun. - Lista najbogatszych bez globalnej sieci byłaby znacznie krótsza - mówi Paweł Majtkowski, analityk finansowy.
Zabrakło by na niej Billa Gatesa, twórcy Microsoftu - wartego dziś 25 mld dolarów i założyciela facebooka, Marka Zuckerberga, którego majątek szacuje sie na 1.5 mld.
A co to by było, gdybyśmy znów musieli powrócić do kartkowania słowników i encyklopedii zamiast w ułamku sekundy wyguglać dowolne hasło!
- Dlatego dostęp do internetu powinien być takim samym prawem człowieka jak dostęp do bieżącej wody, prądu czy opieki medycznej - mówi Andrzej Garapich, prezes firmy badającej globalną sieć.
Bo jak napisał ktoś na internetowym forum: Życie bez internetu!? To możliwe, ale co to za życie.
(lu)
Aby wysłuchać całą rozmowę, wystarczy kliknąć "Świat bez internetu" w boksie "Posłuchaj" w ramce po prawej stronie.