Antonia Lloyd-Jones przetłumaczyła m.in. książkę Olgi Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych", która znalazła się w tegorocznym finale międzynarodowej nagrody Bookera. Nagroda przyznawana jest zarówno pisarzowi, jak i tłumaczowi.
Na pytanie jak przekonać wydawnictwo do wydania przetłumaczonej książki odpowiada, że trzeba myśleć jak wydawca i wczuć się w jego potrzeby. - Musimy przekonać wydawnictwo, że książka którą reprezentujemy jest wartościową literaturą, spotka się z dobrym odbiorem wśród czytelników i będzie się świetnie sprzedawać. Musimy być jak agent tej książki - twierdzi Antonia Lloyd-Jones. Zachęca, aby do sprawy podejść jak do rozmowy o pracę, gdzie trzeba zaprezentować się w jak najlepszym świetle. Zauważa też, że ambitną literaturę polską wydają głównie małe, niezależne wydawnictwa.
Tłumaczka nie ma żadnych korzeni polskich, a miłość do języka polskiego narodziła się w niej, gdy zaczęła poznawać kraj dzięki swojemu przyjacielowi, z którym wcześniej tylko korespondowała - Piotrowi Kowalskiemu. - Piotr pokazał mi muzykę polską, którą tak bardzo wtedy chciałam zrozumieć - wspomina, wskazując piosenkę Martyny Jakubowicz, jako pierwszy polski utwór, który zapragnęła przetłumaczyć, aby poznać znaczenie jego słów. Antonia Lloyd-Jones mówi, że na studiach miała bardzo mało lekcji języka polskiego, więc zmuszona była stać się samoukiem, aby skuteczniej doskonalić swoje umiejętności.
Jak tłumaczka czuje się w kontakcie z polskimi czytelnikami? W jaki sposób promowała literaturę polską na festiwalu literackim w Szczebrzeszynie? Jakie można dostrzec różnice w poczuciu humoru pomiędzy Polakami a Brytyjczykami?
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.
***
Tytuł audycji: "Po drugiej stronie lustra" w cyklu "Twarzą w twarz"
Prowadziła: Magdalena Mikołajczuk
Gość: Antonia Lloyd-Jones
Data emisji: 25.04.2019
Godzina emisji: 23.08
K.A/kh