- Ai Weiwei na Zachodzie jest już celebrytą, ma wystawy w najważniejszych centrach od Sydney po Nowy Jork przez Londyn i niemiecką strefę językową. Jest on postacią, ale nie w Chinach - dodaje prof. Bogdan Góralczyk.
Ai Weiwei w Chinach jest bardziej znany jako "syn swojego ojca", który jest uznawany za najwybitniejszego chińskiego poetę XX wieku. - To miało bezpośredni wpływ na los artysty, który urodził się w 1957 roku, kiedy jego ojciec dostał stygmat prawicowca, w czasie pierwszej wielkiej kampanii Mao Tse-tunga, gdy najpierw kazał rozkwitać stu kwiatom, a potem je ścinał. Jednym ze ściętych kwiatów był ojciec Ai Weiweia - opowiada profesor.
Kultura w radiowej Jedynce >>>
Jak dodaje prof. Góralczyk, artysta jest obeznany z prowincją, źle wykształcony, bo w owym czasie nie było szkół, natomiast wyczulony na prawa mniejszości i na ten temat zabiera głos. - W 1981 roku jako dziecko swojego ojca, wyjechał do Stanów Zjednoczonych i przebywał tam do 1993 roku, nie mając kontaktu z rodziną. Kiedy dowiedział się, że ojciec ma udar mózgu, wrócił do Chin - wyjaśnia znawca tematu. Od tamtego czasu stał się człowiekiem na pograniczu kultur: zachodniej i chińskiej.
- Ai Weiwei podjął decyzję, by zostać artystą sztuk wizualnych, bo trudno to lepiej określić. Z jego punktu widzenia i w jego sztuce ważne jest dla nas to, jak patrzy na kulturę zachodnią, sztukę europejską i amerykańską jako artysta, który wychował się w zupełnie innym kręgu kulturowym - opowiada Marek Goździewski, krytyk sztuki i kurator wystaw.
W jakich dziedzinach działa Ai Weiwei? Kiedy artysta stał się niebezpieczny dla władz? Dlaczego punkt widzenia Ai Weiwei na sztukę zachodnią jest tak ważny? Posłuchaj nagrania audycji.
Ai Weiwei jest bohaterem filmu "Poszukiwany Ai Weiwei" i autorem instalacji-performance'u w Parku Rzeźby na warszawskim Bródnie.
"Kulturę w Radiowej Jedynce" poprowadził Michał Montowski.
(sm, pg)