- Próby rakietowe Pjongjangu są sygnałem politycznym, przede wszystkim dla USA – uważa Oskar Pietrewicz z Centrum Studiów Polska-Azja.
Jego zdaniem, tylko takie działania przyciągają uwagę amerykańską, bo problemy ekonomiczne Korei nie wzbudzają zainteresowania Waszyngtonu. Pietrewicz zauważa, że zła sytuacja gospodarcza Korei Północnej jest zmartwieniem Chin i Korei Południowej, czyli krajów graniczących.
Gość Jedynki podkreśla, że czas próby rakietowej nie był przypadkowy. Test odbył się tuż przed wyborami prezydenckimi w USA, bo Koreańczycy z północy bardzo chcieliby zaistnieć w kampanii prezydenckiej i starają się, żeby temat północnokoreańskiego programu nuklearnego pojawił się w dyskusji kandydatów do Białego Domu.
Komunistyczna Korea wystrzeliła dwa pociski średniego zasięgu. Jeden z nich eksplodował tuż po stracie, drugi spadł w akwenie należącym do strefy ekonomicznej Japonii. Pjongjang testował rakiety typu Rodong, które teoretycznie mogą pokonać 1300 kilometrów.
A w audycji mówiono także o polsko-ukraińskich relacjach z historycznymi zaszłościami w tle.
***
Tytuł audycji: Świat w samo południe
Prowadził: Paweł Lekki
Gość: Oskar Pietrewicz (Centrum Studiów Polska-Azja)
Data emisji: 6.08.2016
Godzina emisji: 12.20
iz/ab