Logo Polskiego Radia
polskieradio.pl
Bożena Sarnowska 12.09.2023

Powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego

- Jest w tym narodzie krzywd wiele, ale dzisiaj wszyscy muszą się zdobyć na nowe stosunki między sobą. Jeżeli się na to zdobędziemy, to żywię nadzieję, że wyjdziemy na prostą - mówił Tadeusz Mazowiecki.
Premier Tadeusz MazowieckiPremier Tadeusz MazowieckiArtur Klose

Rząd Tadeusza Mazowieckiego został powołany 12 września 1989. W swoim exposé premier zwracał uwagę przede wszystkim na problemy gospodarcze, przed którymi stanął jego gabinet. Za najpilniejsze uznał zahamowanie inflacji, zmniejszenie deficytu budżetowego, konieczność utrzymania dyscypliny podatkowej, budowę gospodarki wolnorynkowej.

- Przychodzę jako człowiek Solidarności, wierny sierpniowemu dziedzictwu. Pojmuję je jako wielkie zbiorowe wołanie społeczeństwa o podmiotowość, prawo decydowania o losach kraju oraz jako gotowość do solidarnego i zdecydowanego działania, aby te cele osiągnąć – przemawiał z trybuny sejmowej.

- Polacy muszą zacząć nową kartę w swojej historii. Trzeba wyeliminować ze wzajemnych stosunków nienawiść, która mogłaby się stać ogromną siłą destrukcyjną. Musimy jako naród przełamać poczucie beznadziejności i wspólnymi siłami stawić czoła stojącemu przed nami wyzwaniu, zadaniu wyjścia z katastrofy gospodarczej i przebudowy państwa – powiedział na zakończenie.

Posłuchaj relacji z wyboru Tadeusza Mazowieckiego na premiera Polski oraz fragmentów wygłoszonego przez niego exposé.


Posłuchaj
08:03 Expose premiera Mazowieckiego.mp3 Fragmenty exposé premiera Tadeusza Mazowieckiego (PR, 24.08.1989)

 


Posłuchaj
02:09 Powołanie Tadeusza Mazowieckiego na stanowisko premiera.mp3 Powołanie Tadeusza Mazowieckiego przez Sejm na stanowisko premiera. (PR, 24.08.1989)

Kilka tygodni wcześniej, 24 sierpnia 1989 roku Sejm większością głosów desygnował Tadeusza Mazowieckiego na premiera Polski. Tego dnia Mazowiecki spotkał się z dziennikarzami z całego świata, licznie zgromadzonymi w Sali kolumnowej Sejmu.

- Jeżeli natomiast mielibyśmy się pogrążyć we wzajemnej niechęci i nienawiści, w porachunkach, to byłoby to wielkie zagrożenie dla tej drogi, którą podejmujemy – stwierdził podczas konferencji prasowej.