Dżemaa el-Fna, bo o tym miejscu mowa, jest magiczne. - Czar pryska o wschodzie słońca - opowiada gość Jedynki. Bowiem za dnia niewiele się tam dzieje. Plac ożywa nocą. Wtedy do Marrakeszu ściągają handlarze, znachorzy czy zaklinacze węży. Targowisko wypełnia się zapachami przygotowywanych tam potraw i muzyką.
- To było pierwsze miejsce po przekroczeniu pustyni, w którym kupcy mogli rozłożyć swoje dobra - opowiadała podróżniczka. Stragany, tak jak przed wiekami, wypełniają się owocami i egzotycznymi przyprawami. Niczym bujna roślinność w oazach rozkwitają polowe jadłodajnie, w których można skosztować niespotykane potrawy.
- Jesienią można zjeść zupę ze ślimaków. Są one wrzucane do gara i gotowane w całości, a do potrawy dodaje się trzydzieści pięć różnych przypraw - wspomina Anna Kwiatkowska.
A jak "smakuje" targowisko w indyjskim stanie Goa? I dla jakich smakołyków lepiej z Polski nie wyjeżdżać? Posłuchaj!
***
Tytuł audycji: Lato z Radiem
Prowadzi: Małgorzata Raducha
Goście: Anna Kwiatkowska (podróżniczka)
Data emisji: 24.08.2015
Godzina emisji: 9.00-12.00
pkur/asz