W polskiej ekipie jest troje zawodników, których dopingować będą mamy: Paulina Maciuszek, Katarzyna Bachleda-Curuś i Maciej Kot.
Soczi 2014 - specjalny serwis olimpijski >>>
Jako jedna z pierwszych zaprezentuje się Paulina Maciuszek, która w sobotę 8 lutego bierze udział w finale biegu łączonego. - Trochę się boję zjazdów. Nie ukrywam, że to mój najsłabszy punkt, a właściwie nie tyle zjazdy, co zakręty - mówiła w rozmowie z Tomaszem Zimochem.
Maciuszek jest zadowolona z przygotowania tras oraz pogody. - Jest cudownie. Zakładam narty i jestem w raju - powiedziała. Jednak startowi będzie towarzyszył stres. Tym większą Polka ma nadzieję, że przedtem uda jej się spotkać z obecnymi w Soczi mamą i siotrą. - Mam nadzieję, że nie będzie bardzo przeżywała.
Cykl Tomasza Zimocha "Z pamiętnika polskiego olimpijczyka" na antenie Jedynki codziennie po godz. 16.00. Zapraszamy!
(asz)