Logo Polskiego Radia
Dwójka
Bartosz Chmielewski 28.12.2014

Barańczak w przekładach ścigał się z oryginałem

- Niektórzy twierdzą, że czasami przesłaniał tłumaczony tekst. Nie zgadzam się z tym - mówił Antoni Libera, który w Dwójce wspominał zmarłego poetę.
W grudniu 1981 roku Stanisław Barańczak - działacz opozycyjny - stał się z konieczności poetą emigracyjnym, poetą-wygnańcemW grudniu 1981 roku Stanisław Barańczak - działacz opozycyjny - stał się z konieczności poetą emigracyjnym, poetą-wygnańcemPAP/Maciej B. Brzozowski

- Uważam, że poeta tej miary co Barańczak, ma prawo do odciśnięcia swojego piętna na przekładzie - podkreślał Antoni Libera. - Jego twórczość translatorską traktuje jako ważną część jego dorobku poetyckiego - dodawał.
Zmarłemu 26 grudnia twórcy zawdzięczamy m.in. doskonałe tłumaczenia dzieł Szekspira, Dantego, czy wierszy wielu znakomitych amerykańskich poetów. W audycji "Strefa literatury" Tadeusz Nyczek przywoływał anegdotę, w której włoscy miłośnicy opery z uznaniem wyrażali się o jego przekładzie libretta  "Wesela Figara", uznając je za o wiele dowcipniejsze i barwniejsze od oryginału.

W swojej poetyckiej twórczości Barańczak, zdaniem Nyczka, charakteryzował się niejednoznacznością i godzeniem ze sobą pozornie sprzecznych założeń. - On uważał, że siła emocji jest wtedy prawdziwa, gdy jest okiełznywana. Gdziekolwiek się przetnie jego twórczość społeczną, to jest ona zawsze równoważona metafizyką. Coś publicznego jest zawsze u niego bardzo prywatne - tłumaczył krytyk.

***

Tytuł audycji: Strefa literatury
Prowadzenie:
Dorota Gacek i Anna Lisiecka
Goście:
Barbara Toruńczyk, Iwona Smolka, Antoni Libera, Tadeusz Nyczek, Janusz Drzewucki, Irena Grudzińska-Gross
Data emisji:
28.12.2014
Godzina emisji:
18.00

bch