Logo Polskiego Radia
polskieradio.pl
Marta Kwasnicka 31.05.2011

Archeolodzy znaleźli szkielet. To Mona Lisa?

Badacze, którzy od kilku tygodni poszukują doczesnych szczątków Mony Lisy, znaleźli szkielet tajemniczej kobiety. Twierdzą, że to może być Gioconda.
Archeolodzy znaleźli szkielet. To Mona Lisa?

Gioconda pozowała Leonardowi da Vinci do jego arcydzieła "Mona Lisa". Miejscem poszukiwań jest dawny klasztor świętej Urszuli. - Jestem pewien, że jej grób tam jest - powiedział badacz życia i twórczości Leonarda da Vinci, Giuseppe Pallanti.

Cztery lata temu postawił hipotezę, że to właśnie na dawnym klasztornym terenie w samym sercu miasta znajduje się miejsce pochówku kobiety, której uśmiech zna niemal każdy mieszkaniec Zachodu. Pallanti utrzymuje, że po śmierci męża, kupca, Lisa Gherardini wstąpiła do klasztoru i tam zmarła w wieku 63 lat. Szkielet odkopano we Florencji właśnie we wspomnianym klasztorze.

Badania ruszyły pod koniec kwietnia. Sądząc po kształcie czaszki i miednicy odkrytego szkieletu, należał on do kobiety, oznajmił zaangażowany w prace antropolog z Bolonii, Giorgio Gruppioni.

Oczywiście, potrzeba dużej ilości dalszych badań. Nawet jeśli potwierdzi się, że szkielet na pewno należał do kobiety, trzeba będzie ustalić, kiedy zmarła dana niewiasta i czy jest tą, której szukamy. Mona Lisa zmarła w 1542 roku.

Dokumenty sugerują, że pochowano ją w krypcie pod podłogą kościoła św. Urszuli – tam, gdzie jej męża. Ostatecznym dowodem będą badania DNA. Znamy miejsca pochówku dzieci małżeństwa Giocondo, a zatem ustalenie, czy kobieta była ich matką, nie będzie trudne. Z pewnością zostanie podjęta próba rekonstrukcji rzeczywistej twarzy Giocondy na podstawie czaszki.

(ew)