Mecz wspierający ideę WOŚP rozegrano na sztucznej murawie Stadionu Śląskiego.
Bramki: 0:1 Radosław Gilewicz (26 z rzutu karnego), 1:1 Mieczysław Agafon (30).
- Organizacją takiego meczu to świetna sprawa. Górnik i Ruch to dwie wielkie firmy, które powinny się wspierać i szanować - skomentował obserwujący mecz wiceprezes PZPN Rudolf Bugdoł.
- To, że zagraliśmy w jednej drużynie i zbieraliśmy pieniążki na Wielką Orkiestrę, to znakomita rzecz. Naprawdę przyjemnie było wystąpić w tej drużynie i zrobić coś pożytecznego dla potrzebujących. Zwłaszcza wspomóc dzieciaki - dodał Piotr Lech, w przeszłości bramkarz Ruchu i Górnika.
Mecz zakończył się remisem i na życzenie publiczności rozegrano ponadprogramowo konkurs rzutów karnych, też bez rozstrzygnięcia.
Reprezentację Orkiestry poprowadzili w roli trenerów Stanisław Oślizło i Jerzy Wyrobek a rywali - Jan Furtok i Dariusz Fornalak.
W czasie meczu trwającego 2 x 35 minut trwała zbiórka pieniędzy na WOŚP, licytacje koszulek piłkarskich, a kibice mogli zrobić sobie zdjęcia z ulubionymi piłkarzami.
man