Polskie Radio
Ula Czerny
15.09.2011
Michel Houellebecq zniknął bez śladu?
Pisarz w tym tygodniu miał się spotkać z czytelnikami w Belgii i Holandii. Nie dotarł na spotkanie, nie odbiera telefonów, nie odpowiada na maile. Nie wiadomo, co się właściwie stało.
Michel Houellebecq otoczony przez dziennikarzy, przed wejściem do restauracji Drouant w Paryżu.źr.PAP/EPA
- Nie wpadamy w panikę - mówi Piet Joostens, współpracownik pisarza - Nie mamy dowodów na to, że zaginął. Oczywiście trochę się martwimy, ale już wcześniej zdarzały się sytuacje, w których nie odpowiadał na maile. To bardzo nietypowa sytuacja, normalnie nie unika spotkań z czytelnikami.
Na razie nikt nie zgłasza sprawy na policję. Niewiele wiadomo o życiu prywatnym Houellebecq'a, który mieszka na południu Hiszpanii. Pisarz przez wiele lat walczył z depresją. Lubi nietypowe, prowokujące zachowania, które ujawniają się także podczas spotkań z czytelnikami. W swoich książkach porusza niełatwe tematy, pisze o sadomasochizmie, klonowaniu. Znany jest z zamiłowania do czarnego humoru i smutnej wizji kontaktów międzyludzkich.
Michel Houellebecq jest laureatem bardzo prestiżowej, francuskiej Nagrody Goncourtów, którą przyznano mu jednogłośnie po trwających półtorej minuty obradach. Nagrodzona książka - "Mapa i terytorium" niedługo ukaże się w Polsce. Zaplanowano, że pisarz w październiku spotka się z polskimi czytelnikami w Krakowie, na Międzynarodowym Festiwalu Literatury im. Josepha Conrada.
usc/źr.bloomberg.com