Dwójka
Michał Mendyk
26.11.2014
Steven Spielberg zawdzięcza wszystko... dziecku
- Problem zaczął się, gdy twórca "Szczęk" uwierzył, że potrafi robić filmy na poważne tematy - uważa krytyk filmowy Bartosz Żurawiecki.
Haley Joel Osment. W filmie "AI:Sztuczna Inteligencja" wcielił się w jedną ze słynnych dziecięcych postaci Spielberga - androida Davida. Czy słynny amerykański reżyser potrafi opowiadać o świecie tylko z perspektywy małego chłopca? Thomas, lic. CC (wikipedia)
Posłuchaj
-
Steven Spielberg zawdzięcza wszystko... dziecku (O wszystkim z kulturą/Dwójka)
Czytaj także
- On świetnie bawi się w reżyserowanie. Najlepsze filmy Spielberga to te, w których nośnikiem narracji jest dziecko, bo on sam nigdy nie dorósł. W dużym stopniu dzięki kinu - wyjaśnił inny krytyk Jacek Szczerba. - Niestety infantylizm pojawia się także w ambitnych filmach, jak "Lista Schindlera"... choć w pewnym sensie to sztuka zrobić kiczowaty czarno-biały film o Holokauście - dodał.
O Stevenie Spielbergu rozmawialiśmy w kontekście jego pobytu na Dolnym Śląsku, gdzie powstawały zdjęcia do filmu "St. James Place". Co amerykański reżyser dał Wrocławianom i gdzie zdradził zakończenie "Szczęk"?
***
Tytuł audycji: O wszystkim z kulturą
Prowadzenie: Anna Fuksiewicz
Gość: Karolina Pasternak, Jacek Szczerba, Bartosz Żurawiecki (krytycy filmowi)
Data emisji: 26.11.2014
Godzina emisji: 18.00
mm/bch