- Luka Doncić w NBA gra od trzech lat, ale już wyrobił sobie markę jednej z największych gwiazd
- Słowenia będzie jednym z rywali reprezentacji Polski w grupie B turnieju w Kownie
- Na Litwie zagra sześć drużyn. Awans na igrzyska wywalczy jedynie zwycięzca turnieju
Tokio 2020: dodatkowy mecz kadry koszykarzy. Polacy szykują się do walki o igrzyska
Doncić ma za sobą świetny sezon.
Rozgrywający Dallas Mavericks, który w najlepszej lidze świata występuje od trzech lat, w serii play-off przeciwko Los Angeles Clippers notował blisko 36 punktów, ale nie uchroniło to drużyny z Teksasu przed odpadnięciem w pierwszej rundzie Konferencji Zachodniej. Clippers wygrali serię 4-3.
Nie będzie miał wakacji
Słoweniec wyrósł na jedną z największych gwiazd NBA. Koszykarscy kibice z tego kraju mogą więc cieszyć się, że reprezentacja otrzyma potężne wsparcie w walce o awans na igrzyska olimpijskie w Tokio.
- Niedługo wracam do kraju, by rozpocząć przygotowania. Nie będzie więc żadnych wakacji - zapewnił Doncić.
22-letni koszykarz w 2017 roku poprowadził Słoweńców do tytułu mistrzów Europy. Jego obecność w kwalifikacjach olimpijskich sprawia, że szanse koszykarzy z Bałkanów na awans znacznie wzrosną.
Trzeba będzie powstrzymać Doncicia
Występ Doncicia to zła wiadomość dla polskiej reprezentacji. Biało-czerwoni zmierzą się bowiem ze Słoweńcami w grupie podczas turnieju kwalifikacyjnego w Kownie. Polska, Słowenia i Angola znalazły się w grupie B, z kolei Litwa, Korea Południowa i Wenezuela zagrają w grupie A.
Biało-czerwoni swój pierwszy mecz rozegrają 29 czerwca przeciwko Angoli. Ze Słowenią zagrają 1 lipca. Dwie najlepsze drużyny z każdej z grup awansują do półfinału. Na igrzyska w Tokio pojedzie tylko zwycięzca całego turnieju.
Czytaj także:
/empe, polskikosz.pl