Na ulicach i w parkach w Kabulu koczują tysiące osób, a z każdą godziną przyjeżdżają tam kolejni Afgańczycy. Wszyscy uciekli z miejsc w których toczą się walki albo z miast przejmowanych przez talibów. Wiele osób nie ma dobytku, a jedynie rzeczy osobiste.
Nie ustaje ofensywa talibów w Afganistanie. Prof. Boćkowski: próbują blokować kluczowe obszary
ONZ alarmuje o katastrofalnej sytuacji humanitarnej. - Najgorsze dopiero przed nami, bo prawdopodobnie czeka nas fala głodu. Sytuacja jest teraz nieprzewidywalna, a wszystko stało się znacznie szybciej niż się spodziewaliśmy - mówił w Genewie rzecznik Światowego Programu Żywienia Tomson Phiri.
00:50 11242066_1.mp3 ONZ - katastrofa humanitarna w Afganistanie (IAR/Cegielski)
Na podbitych terenach talibowie mieli nakazać kobietom zakrywanie się od stóp do głów. Pojawiają się też doniesienia o masowych egzekucjach afgańskich żołnierzy. W Heracie talibowie pomalowali na czarno twarze mężczyznom, oskarżonym o kradzież i prowadzili ich przez ulice, pokazując mieszkańcom.
Tylko wczoraj talibowie przejęli najważniejsze prócz Kabulu miasta w kraju: Herat, Kandahar, Ghazni i Lashkar Gar. Specjaliści twierdzą, że wkrótce bojownicy będą mogli okrążyć stolicę, a Kabul upadnie najdalej za 90 dni. Oznaczałoby to przejęcie przez władzę talibów w całym kraju.
Wszystko to dzieje się w czasie, gdy wojska USA i NATO po 20 latach opuszczają Afganistan. Stany Zjednoczone wkroczyły do Afganistanu w 2001 roku, by po atakach na World Trade Center odsunąć talibów od władzy.
Będzie interwencja NATO
Jak podaje Agencja Reutera, ambasadorzy państw NATO spotkają się jeszcze w piątek, by omówić sytuację w Afganistanie i skoordynować plany zredukowania personelu placówek dyplomatycznych w tym kraju.
Czytaj także:
- W związku z sytuacją w Afganistanie premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zwołał również na piątek nadzwyczajne posiedzenie rządowej komisji bezpieczeństwa - poinformował rzecznik Downing Street.
"Były minister obrony Wielkiej Brytanii Johnny Mercer ocenił, że prezydent USA Joe Biden zrobił "wielki błąd", wycofując amerykański kontyngent z Afganistanu, ale błąd popełnił też Londyn, idąc za jego przykładem" - podało Associated Press.
ng