Logo Polskiego Radia
Dwójka
Michał Czyżewski 07.12.2014

Wielka schizma, czyli tysiącletnie nieporozumienie

– W 1054 r. nie spodziewano się, że wzajemnie rzucone klątwy będą miały taki skutek – mówił ks. prof. Józef Naumowicz o początku wielkiej schizmy wschodniej.
Wielka schizma wschodnia była tak długim procesem, że aż do XIII w. wiele osób nie zdawało sobie sprawy z jej istnieniaWielka schizma wschodnia była tak długim procesem, że aż do XIII w. wiele osób nie zdawało sobie sprawy z jej istnieniamat. prasowe
Galeria Posłuchaj
  • Wielka schizma wschodnia, czyli tysiącletnie nieporozumienie (Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego/Dwójka)
Czytaj także

– Podział między Wschodem i Zachodem, oparty na polityce, różnicach mentalności i duchowości, trwał bardzo długo przed schizmą – opowiadał prof. Józef Naumowicz. – Warto zauważyć, że dziś np. na Bałkanach granica między prawosławiem a katolicyzmem pokrywa się ze starożytną granicą między łaciną i greką – dodał.

Polaryzacja Wschodu i Zachodu zaostrzyła się w XI w., a po wzajemnym nałożeniu ekskomunik przez przedstawicieli dwu Kościołów w 1054 r. przerodziła się we wrogość. Konflikt ów rozwinął się jednak w sposób, który zaskoczył wszystkich. Gdy więc w 1965 r. podczas Soboru Watykańskiego II nastąpiło obustronne zdjęcie klątwy, powtarzano, że tysiąc lat wcześniej właściwie nikt nie miał zamiaru zbudować między chrześcijanami tak wysokiego muru. Schizma po prostu wymknęła się spod kontroli...

***

Tytuł audycji: Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego

Prowadzi: Hanna Maria Giza

Goście: ks. prof. Józef Naumowicz (historyk literatury wczesnochrześcijańskiej, patrolog, bizantynolog), ks. prof. Andrzej Kuźma (Chrześcijańska Akademia Teologiczna)

Data emisji: 6.12.2014

Godzina emisji: 16.00

mc/asz