Wcześniej pojawiały się plotki i doniesienia jakoby Raikkonena w Ferrari miał zastąpić Charles Leclerc, aktualnie jeżdżący w Sauberze.
Obecnie zdaniem mediów jest duża szansa na to by kontrakt Fina został przedłużony do 2020 roku. W sprawie przyszłości kierowcy Ferrari nie podjęło jeszcze żadnych decyzji.
- Nie zdecydowaliśmy jeszcze. Jeśli postanowimy co dalej, to na pewno się o tym dowiecie - powiedział w rozmowie z mediami na torze Monza Louis Camilleri.
Wg CEO Ferrari ostateczna decyzja należy do szefa zespołu z Maranello Maurizio Arrivabenego.
- Znam bardzo dobrze Kimiego. Jest serdecznym przyjacielem, jeździ tutaj od dłuższego czasu. Decyzję podejmiemy zespołowo. Razem z Maurizo przedyskutujemy sytuację i zobaczymy co dalej. Kiedy będziemy gotowi poinformujemy o tym - dodał.
W Scuderia Ferrari Kimi Raikkonen jeździ od 2014 roku. Wcześniej reprezentował m.in. barwy Lotusa (2012-2013). Fin był już w przeszłości kierowcą ekipy z Maranello w latach 2007-2009.
Wyścig o Grand Prix Włoch odbędzie się 2 września o godzinie 15.05 na torze Monza.
(mb), PolskieRadio24.pl, planetf1.com